Going red

Gdy wczoraj po weekendzie wróciłem do biura zastałem coś takiego:

Pierwsze Cayenne dojrzały

To Cayenne dojrzało! :-)

Pierwsze Cayenne dojrzały

Ale i Habanero nabiera kolorków…

Habanero też nabiera kolorów

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Going red

  1. Czerwonych jeszcze nie, ale zielone już od jakiegoś czasu zjadam. Dzisiaj np. było guacamole z ostatnią zieloną z lodówki – trzeba było najpierw to wykończyć, zanim za dojrzałe się wezmę. Chilli con carne z własnego chilli już też było.

    Polubienie

  2. Jajcuś, te papryczki wyglądają świetnie, a podejrzewam, że smakują jeszcze lepiej 😀 Skłoniłeś mnie do tego, aby w najbliższych dniach dogodzić sobie i wyjść do gdańskiego Pueblo.

    Polubienie

Co o tym sądzisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s