W lokalu wyborczym

Wybraliśmy się całą rodzinką na wybory. Po drodze głośno rozmyślałem:

— Ciekawe czy będzie tam któryś z tych „mężów zaufania” z PiSu? A właściwie to mogłaby być „żona zaufania” w moherowym berecie. Ale czy wtedy by nie było to łamanie ciszy wyborczej?

Pogdybałem sobie (oprócz powyższych rozważań było i o „sympatycznych” długopisach i o mężach ze stearyną) i poszedłem głosować… a tam, w kącie lokalu siedzi starsza pani, z pretensjami do świata wymalowanymi na twarzy. Obok niej wisi… moherowy kapelusik. Dobrze, że nie beret, bo bym dosłownie tam ROTFLował. :)

Publikacja wpisu opóźniona do zakończenia ciszy wyborczej

Reklamy

No to ja też…

… zrobiłem sobie Nerd Test 2.0:


NerdTests.com says I'm a Cool High Nerd.  What are you?  Click here!

Najbardziej zaskoczyło mnie pytanie When I say TOS or TNG, what comes to mind?
Huh? powinno być ostatnią odpowiedzią na liście, bo tak zareagowałem
na to co mam do wyboru. Po przeczytaniu pytania, w głowie od razu mi się ułożyło:
Type of Service (pole nagłówka IP) i The New Generation (jako
taki ufaniacz nazw programów). ;-)

Podaj dalej

Z pewnymi wątpliwościami, ale jednak wezmę udział w tym łańcuszku, skoro
taka sympatyczna
dziewczyna mi to zaproponowała
;-) Ale tylko raz!

Zasady są proste: trzeba napisać pięć mało znanych rzeczy o sobie
i wytypować pięciu kolejnych blogerów do zabawy.

  1. Nie znoszę pomidorów i wszystkiego co jest z pomidorów. Zdarzyło się, że
    kiedyś, będąc strasznie głodny, wydałem ostatnie pieniądze na zapiekankę…
    i zapomniałem wspomnieć, że ma być bez keczupu… i podarowałem ją
    przypadkowemu, najwyraźniej też głodnemu, przechodniowi. Dla mnie była już niejadalna.
  2. W podstawówce na „Informatyce” dostałem szóstkę, między innymi, za grę wędkarz,
    nauczycielce bardzo się podobało łowienie ryb. ;-) Jeszcze chyba tylko
    jedna osoba poza mną, na tych lekcjach robiła coś innego niż granie lub
    puszczanie Metaliki na magnetofonie do Atarynki…
  3. Na świątecznej imprezie w przedszkolu (w zerówce dokładniej) byłem jednego dnia
    przebrany za pajacyka i za bałwana. Gdybym był cały czas bałwanem (nie
    jestem?… ;-)), to bym się chyba upiekł.
  4. Kiedyś, na wakacjach u rodziny na wsi, wybuchła niezła awantura, gdy dorośli odkryli,
    że robiliśmy zawody kto wyżej rzucając jajkami w ścianę kurnika.
  5. Nie lubiłem jeździć na kolonie. Jak większość dzieci lubiła, bo tam mieli
    wreszcie swobodę, to ja się czułem strasznie skrępowany przez tych wychowawców
    i panujące tam zasady (a zasad się z reguły wszelkich trzymałem). No cóż,
    rodzice nie trzymali mnie zbyt krótko…

Do kolejnej rundy przechodzą:

  1. agusia
  2. ajot
  3. da.killa
  4. ika
  5. medra

Jak ktoś nie ma ochoty na tę zabawę, rozumiem… ale ciekawy jestem tych
dwudziestu pięciu rzeczy… ;-)

Żeby mieć to już z głowy

Może to i głupie, ale ciągle się u kogoś na blogu pokazuje i niech w końcu i ja
spróbuję. Więcej nie będzie mnie męczyło. ;-)

  • Złap najbliższą książkę.
  • Otwórz ją na 123 stronie.
  • Znajdź piąte zdanie.
  • Opublikuj je na swoim BlOgAsKu razem z tą instrukcją.

Nie szukaj najfajniejszej książki jaką można znaleźć. Użyj
tej, która faktycznie leży najbliżej Ciebie.

No to jedziemy:

Mieszanka Paraflu z wodą destylowaną o stężeniu 50% nie
zamarza do temperatury -35°C.

Uno. Instrukcja Obsługi

Jak wszyscy, to wszyscy

Taki teścik (która religia jest dla Ciebie)

You scored as atheism.

You are… an atheist, though you probably already knew this. Also, you
probably have several people praying daily for your soul. Instead of simply
being „nonreligious,” atheists strongly believe in the lack of existence of a
higher being, or God.

atheism
79%
Satanism
58
Buddhism
58
Paganism
54
agnosticism
54
Christianity
29
Judaism
17
Islam
17
Hinduism
0