Zamach ;)

Żona próbowała mnie zabić… laptopem. Krew się polała. Na szczęście laptopowi nic nie jest. :)

Reklamy

7 uwag do wpisu “Zamach ;)

  1. Leżę sobie z laptopem… Obok żonka, odwraca się na drugi bok… i jak się tyłkiem nie zamachnie… Podcięła nóżki stolika od laptopa i to tak, że laptop zrobił obrót w powietrzu i rąbnął mnie górną krawędzią ekranu wprost między oczy.

    Polubienie

Co o tym sądzisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s