fstab-sync zniknął?

Miesiąc temu opisałem jak
sprytnie skonfigurowałem sobie czytnik kart w moim nowym komputerku
. Dzisiaj
chciałem sobie tym sposobem zgrać zdjęcia z karty CF. Wkładam kartę,
robię mount /media/cf… i nie ma takiego katalogu. W fstabie
też żadnej wzmianki o włożonej karcie, mimo że wciąż jest nagłówek: #
This file is edited by fstab-sync - see 'man fstab-sync' for
details
. Chciałem spróbować odpalić fstab-sync ręcznie… ale
nigdzie nie ma czegoś takiego…

Szukam poldkiem po pakietach – nie ma. Zaglądam do hal.spec
i dowiaduję się, że fstab-sync zostało usunięte ze źródeł. Zaglądam do
ChangeLog i dowiaduję się tylko tyle, że zostało usunięte. Ani słowa na temat
dlaczego i co w zamian. Na stronach Hala wyszukiwanie
hasła fstab-sync nie pokazuje nic.

No pięknie… niech ja jeszcze się kiedyś jakąś ciekawą technologią
zainteresuję… Ciekawe, czy jak skonfiguruję udev, żeby mi robiło symlinki
dla urządzeń czytnika kart, to też to za miesiąc przestanie działać…

Reklamy

11 uwag do wpisu “fstab-sync zniknął?

  1. Ano zniknął. Za to HAL udostępnia operację Mount().
    Jak tak bronisz się przed aktualnymi trendy rozwiązaniami, to zrób sobie regułkę udev któr będzie miała RUN="zamountowanie urzadzenia" dla kart CF.

    Lubię to

  2. smk: co jest uciążliwego w "mount /media/cf"? Szczególnie, że mite teraz do tego nie musi na komputerze działać nic poza udev. Żadnych Xów, żadnych gnome’ów. Jest lekko prosto i przyjemnie. Hala rzeczywiście niepotrzebnie w to mieszałem. Ivmana w PLD nie znalazłem.
    Z drugiej strony… Hal wie o sprzęcie nieco więcej niż udev (UUID, labele itp.), więc może się jeszcze kiedyś z nim pogodzę.

    Lubię to

  3. A w momencie, gdy z montowaniem idzie coś nie tak (różne dziwne rzeczy są teraz na płytkach), to kombinować jak ten ficzer wyłączyć?
    Poza tym ja nie o DVD, a o karcie Compact Flash. Nie mam przycisku eject w czytniku, a montować niczego w trybie "sync" nie mam ochoty (tak to dyskietki w DOS były obsługiwane ;-)). Skoro i tak musiałbym odmontowywać ręczenie, to czemu i ręcznie nie zamontować?

    Lubię to

  4. Z aparatem robię tak samo. Jak tyko kopiowanie zdjęć się zakończy, to go odpinam.

    A jeśli się coś nie chce zamontować samo, to przecież nikt mi nie zabrania zamontować ręcznie… 😉

    Lubię to

Co o tym sądzisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s