Moje nowe biuro

Wczoraj, gdy dziewczyny poszły na wygibusy do szkoły muzycznej ja
po raz pierwszy legalnie (za pisemnym upoważnieniem nowego najemcy)
odwiedziłem swoje przyszłe biuro (tak się składa, że to ten sam budynek).
Prezentuje się ono tak:

[biuro, widok przez drzwi]

Na razie pusto, tylko szafa i telefon, które już tam były, oraz dwa biurka
i szafka, które udało się nazbierać. Robotę w tym biurze zacznę od pierwszego
czerwca, ale już wczoraj sobie trochę tam posiedziałem, studiując instrukcję
do systemu alarmowego. Mam nadzieję, że nie zdziczeję całkiem, gdy będę po
osiem godzin dziennie sam tam siedział…

[Jajcuś w nowym biurze]

6 uwag do wpisu “Moje nowe biuro

Dodaj odpowiedź do 3stan Anuluj pisanie odpowiedzi