Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Mój jest ten kawałek Internetu…

…złe emocje i brudne buty proszę więc zostawić przed drzwiami.

Zabawa w video

Żonka porobiła Krzysiowi trochę filmików swoją komórką i w końcu chciała to opublikować. Moim zadaniem było znaleźć coś czym się to uda obrobić…

Obróbką video się nigdy nie bawiłem… zobaczyłem co tam mamy w PLD. Wszystko co miało coś wspólnego z KDE odrzuciłem z góry. Znalazłem jakieś PiTiVi i Cinelerra. Poza tym wiedziałem, że i Blender (program do grafiki 3D) ma jakiś edytor video. Do testów zabrałem się na laptopie żony… raczej słabiutkim…

Cinelerrę odpaliłem, załadowałem jeden filmik z komórki, wcisnąłem play… zobaczyłem jak to się muli… i dałem sobie spokój. Wyglądało to też jakoś… dziwnie.

PiTiVi wyglądało w miarę normalnie… ale trochę trwało zanim mi się udało tam jakiś filmik załadować… okazało się, że brakowało mi wielu modułów do GStreamer'a. Gdy już wszystko działało… okazało się, że to „wszystko” to prawie nic. Skleić filmiki razem to i cat potrafi ;)

Został Blender. Na początku oczywiście odrzucał ten kosmiczny interfejs użytkownika. No, trzeba przyznać, że „bardzo oryginalny”… w każdym razie różny od wszystkiego co się na co dzień używa. Jednak jak już się załapie co i jak to nie jest taki zły. I zasobów nie zżera wiele (zawsze mnie to fascynowało – Blender to jeden z niewielu programów z OpenGL, które jakoś da się bez sprzętowego wspomagania używać), i funkcji trochę ma… dla kogoś kto w obróbce video nie jest nawet amatorem to aż za wiele.

Trochę zabawy z tym cudem i udało się w „coś” połączyć dwa filmiki i parę zdjęć. Skorzystam z okazji i od razu <video> z HTML5 wypróbuję (proszę docenić, że żadnego Flasha nie potrzeba)…

Jakby ktoś pytał o muzykę, to Ika gdzieś znalazła… ja tylko wklejam gotowe „dzieło”… jakby coś ;-)

7 komentarzy do wpisu „Zabawa w video”


Wiosna się trzyma

Słonko wyszło, to na dzisiejszy niedzielny spacerek postanowiłem wziąć aparat, żeby odwołać ogłoszone tydzień temu nadejście wiosny. Jednak, ku mojemu zdziwieniu, raczej nazbierałem materiały pokazujące, że, mimo mrozu i śniegu, wiosna miejscami wciąż się trzyma:

Śnieg w kratkę Wiosna Walcząca
Wiosna vs Zima Przebiśniegi pod sosenką

Krysia mnie dziś wyciągnęła na plac Grunwaldzki, żeby się wyszaleć na tamtejszym placu zabaw:

Krysia na „pajęczynie” Krysia na karuzeli

1 komentarz do wpisu „Wiosna się trzyma”


Wiosna…

…po tak udanej zimie to nawet miło, że już nadchodzi… :-)

Pierwszy krokus pod naszym blokiem Przebiśniegi
Przebiśniegi pod naszym blokiem Wiosna… ale podobno wygląda jak kupa ;)

Iwonka, Krysia i Krzyś w wózku

6 komentarzy do wpisu „Wiosna…”


Zima

Weekend to, między innymi, czas na rodzinny spacerek. Dzisiaj, na spacerek wziąłem aparat, bo i pogoda sprzyjająca i od paru dni się do tego zbierałem… Idąc do pracy codziennie mijałem coś, co IMHO warto uwiecznić: różę w lodzie.

Styczeń to nie pora na róże

Tyle fotografii przyrody, tym razem więcej pikseli poświęciłem rodzince…

Z górki na pazurki!
Krzyś na zimowo Ika z wózeczkiem Pozdrowienia od lewka :)

Hitem dnia był dzisiaj zamarznięty stawek, gdzie wszyscy się trochę wyszaleliśmy…

Krysia na lodzie

Ika na lodzie

Na koniec dorzucę dwie fotki z domowej hodowli dzidziusia…

Nie ma to jak na maminym brzuszku! Aplikacja lekarstwa

3 komentarze do wpisu „Zima”


Niezbyt białe święta, ale z „dzieciątkiem”…

Dzieciątko pod choinką ;)

Zawartość wózka ;) Dziewczyny z wózkiem

26 grudnia w gliwickim parku Ptaszysko z żołędziem

1 komentarz do wpisu „Niezbyt białe święta, ale z „dzieciątkiem”…”


Proszę państwa, oto Krzyś

Proszę państwa, oto Krzyś
Krzyś jest bardzo grzeczny dziś
Chętnie państwu rączkę poda…
…ma w skarpetce? A to szkoda!

Krzyś

  • Urodzony: 4 grudnia, godzina 11:39
  • Waga: 3100 g
  • Wzrost: 53 cm
  • Obwód główki: 34 cm
  • Obwód klatki piersiowej: 31 cm
  • W skali Apgar: 10 punktów

O tu, Krzyś z rodzicami:

Krzyś z mamą Krzyś z tatą

26 komentarzy do wpisu „Proszę państwa, oto Krzyś”