Pogoda w rosterze…

  • [away] Uff, jak gorąco!
  • [xa] @home - uff jak gorąco
  • [away] pzebrzydle lato, dajcie mi zime, albo chociaz deszczowa jesien
  • [away] prażę się
  • [online] ... 303.15 K indoors ... uff ... hot ...

Tylko jeden się wybija:

  • [xa] Siedzę na balkonie, na słoneczku. W domu jakoś chłodno.

A ja w pewnej chwili stwierdziłem, że mam ochotę sobie puścić chłodną muzykę…
Puściłem cacy cacy fleischmaschine Świetlików. To jest chłodne?

Jabber? Nie dla idiotów!

Okazuje się, że już twórcy pierwszych implementacji Jabbera zdawali sobie
sprawę z uciążliwości różnych idiotów w sieciach IM i starali się temu
odpowiednio zaradzić. Dzisiaj Jabber Council opublikowało specyfikację tego
protokołu: JEP-148: Instant
Messaging Intelligence Quotient (IM IQ)
. Szkoda, że się nie przyjął,
oszczędził by nam wielu niepotrzebnych rozmów i pozycji w rosterach…

Rzucam to wszystko…

Zastanowiłem się nad tym co napisał zgoda w komentarzach do
ostatniego wpisu
i chyba muszę się z tym zgodzić. Ci wielcy gracze
to nic dobrego, zaraz wszystko zepsują. Teraz Sun zaczyna — psując
wspaniałą ideę tekstowej komunikacji przez jakieś VoIP, videokonferencje itp.
wynalazki w swojej implementacji. Potem będzie Microsoft, skoro jest RFC, to
będą musieli zrobić swoją implementację. W każdym Windows będzie klient
Jabbera, którego nawet moja matka obsłuży. Zdaje się, że Apple już coś takiego
zrobiło (na szczęście u nas Maki nie są zbyt popularne). No i po co to nam? Nie
po to robię trudnego do zainstalowania, brzydkiego klienta CJC, żeby gadać
z ludźmi, co u siebie mają śliczne cukierkowe okienka i, co gorsza, cieszą się
z narzędzia, którego używają! Nie po to robiłem transport GG, żeby przestał
być potrzebny jak ludzie z GG uciekną.

Ostatecznie stwierdzam, że dam sobie z tym spokój. Dość ślęczenia nad
PyXMPP i CJC, wystarczająco czasu na to zmarnowałem. Transport GG też okazał się niewypałem,
zamiast pozwalać ludziom z GG gadać z Jabberowcami, jak już muszą, to
spowodował przejście iluś użytkowników GG na Jabbera — straszne. Tego bloga też zamykam,
przeniosę się gdzieś, gdzie nie ma takich niepotrzebnych bajerów jak dodawanie
notek z jakiegoś komunikatora, czy powiadomienia, co rozpraszają człowieka przy normalnej pracy.

Więcej o tym, czemu XMPP ssie i czemu nie chcę mieć z tym już nic wspólnego
opowiem na Pingwinariach, zamiast wykładu o tym głupim publish-subscribe
— myślę że ludzie będą mi za to wdzięczni.

pub-sub

Ostatnio na Joggerze dużo się pisze o RSS, jak to wygodnie przeglądać w
ten sposób newsy z różnych źródeł. Ale to przecież dalekie od ideału… Po
pierwsze i tak trzeba znać źródła informacji którą się chce uzyskać, po drugie
oprogramowanie musi co chwilę sprawdzać, czy nowa informacja się pojawiła.
Pojawia się więc myśl, że fajnie by było jakbyśmy byli informowani jak
oczekiwana przez nas informacja się gdzieś pojawi.

Właśnie podczas czytania jednego z takich wpisów o RSS przypomniałem sobie
o pubsub. I mam na myśli właściwie dwie rzeczy. Jedna to protokół
pubsub
rozszerzenie XMPP rozwijane przez JSF (możliwe, że opowiem o tym na
najbliższych Pingwinariach), drugie to PubSub.com serwis pozwalający subskrybować
informacje jakie nas interesują, niezależnie od źródła. Zresztą, PubSub.com wykorzystuje technologię pubsub dla XMPP.

Jak sobie przypomniałem, że coś takiego istnieje, to postanowiłem
spróbować. Okazało się to prostrze niż mogłem przypuszczać. Po prostu
wystarczy wejść na stronę PubSub.com
i wpisać swoje zapytanie (podobnie jak do wyszukiwarki internetowej), a
następnie już tylko czekać aż pojawią się (np. w postaci feedu RSS, albo po
prostu strony HTML) pierwsze informacje do niego pasujące. Można też założyć
sobie konto — wtedy nad swoimi subskrypcjami ma się większą kontrolę,
a ich lista nie jest związana z jedną przeglądarką. Można też zainstalować
sobie PubSub sidebar for Firefox (dla IE też jest), który
będzie pokazywał interesujące nas informacje na bierząco. I tu pojawia się
XMPP (rdzeń współczesnego protokołu Jabbera) — ten sidebar to nic
innego, jak prosty klient XMPP z obsługą
pubsub.

Dla siebie stworzyłem zapytania o Pythona, XMPP/Jabbera i o siebie (żebym
od razu wiedział, jak ktoś mnie w sieci obsmarowuje 😉 ). Na temat pythona
dostaję całą masę wiadomości i już trafiłem na jeden ciekawy artykuł:
Python
optimization tips
. O Jabberze jest nieco mniej (między innymi, że jakiś
serwis uznał XMPP za słowo dnia). Pozostałe zapytania nie
pokazały na razie nic. W każdym razie serwis wydaje się interesujący. Nie mogę
się tylko doczekać kiedy mój klient Jabbera będzie umiał pubsub (wiem, wtedy gdy
sobie to napiszę), a PubSub.com udostępni
swoje usługi dla serwerów z zewnątrz (teraz, zdaje się, jest tylko dostęp
z klientów podłączonych bezpośrednio do ich serwera).

Nowy ejabberd

Niedawno wyszedł Ejabberd
0.7.5. Czekałem na niego, bo miał mieć StartTLS i ulepszony interfejs
administracyjny. Wczoraj zainstalowałem go na jabber.bnet.pl.
Przy okazji wyszły błędy (dotyczące AMD64, którego akurat używam na tym
serwerze) w paczce dla PLD.

I rzeczywiście, na stronie
administracyjnej pojawiła się opcja dodawania userów, a przy połączeniu
możliwość użycia StartTLS. To ostatnie objawiło się w CJC pięknym tracebackiem
i komunikatem błędu, że zły XML przyszedł. Na konsoli XML śmieci. Oczywiście
coś spieprzyłem przy ostatnim oczyszczaniu kodu. Nie miałem StartTLS na
serwerze, to nie zauważyłem.

Dzisiaj w pracy poprawiłem, wspomniane błędy w paczce ejabberd, a także
problemy w budowie erlanga na builderach. W oficjalnym Ac oba pakiety powinny
się niedługo pojawić. Wieczorem poprawiłem też obsługę StartTLS w PyXMPP i CJC
(oba trzeba było poprawić) i już mogę się cieszyć szyfrowanymi połączeniami z
serwerem. I to na normalnym porcie! :-)