Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Staczam się... ;-)

Chyba się staczam... ostatnio zarywam noce kodując w... PHP. ;-)

Wszystko dlatego, że postanowiłem u siebie postawić system śledzenia błędów dla PLD. Stary był brzydki i niezbyt wygodny, a przez ostatnie tygodnie nie działał w ogóle — zbytnio obciążał maszynę na której był postawiony, a poprawiać go nie było komu.

Dyskusja na temat alternatywy powracała już kilka razy na listy zwykle bez efektu. Jednak pewną tendencję w dyskusjach można było zauważyć — nowy system powinien być opary o jakieś gotowe rozwiązanie, najlepiej żeby to była Bugzilla, Mantis lub Flyspray. Bugzilla mi się nie podoba (stanowczo za dużo kontrolek w formularzach), poza tym wydaje się na tyle skomplikowana, że jej dostosowanie do naszych potrzeb mogłoby okazać się trudne i długotrwałem. Mantisa nie znam, a Flyspray, znany z Buggera po prostu mi się podoba, a skoro ja użyczam sprzętu i chcę sie tym zająć, to moje zdanie może być decydujące. :-)

Tak po prostu postawić Flyspray'a to byłoby za mało. On powstał dla zupełnie innych projektów niż PLD. Np. pole system operacyjny nie ma u nas sensu, zamiast tego ważniejsza jest architektura. Poza tym w błędzie najistotniejszy jest pakiet którego dotyczy i jego wersja. Nie chciałem dla każdego pakietu robić osobnego projektu (osobne projekty są dla poszczególnych linii dystrybucji (Ra, Ac, Th) i innych projektów związanych z PLD (ten BTS, LiveCD, RescueCD)), więc wykorzystałem obecne już pole kategoria. Trzeba było przy tym mocno zmienić interfejs, gdyż pole wyboru pakietu zawierające listę wszystkich pakietów (tysiące!) to byłoby nieużywalne. Podobnie z wersjami, które w oryginalnym Flyspray są określane per-projekt, a u nas muszą być per-pakiet. To wszystko udało się właściwie zrobić. Udało mi się też przenieść bazę pluskiew ze starego systemu.

Poza zmianami przystosowawczymi wprowadziłem też inne ulepszenia. Np. język interfejsu jest konfigurowalny per-użytkownik, a domyślnie brany z ustawień przeglądarki. Poza tym włączyłem serwowanie stron jak application/xhtml+xml dla przeglądarek które to akceptują. To zresztą uziemiło system na jakiś czas, bo się okazało, że XHTML to strony generowane przez Flyspraya mają tylko w DOCTYPE. No na głównej stronie nie było źle, nie walidowała się jedynie z powodu pustego <optgroup/>. Niestety większość pozostałych stron nie była nawet well-formed XML przez co przestała się w ogóle wyświetlać. Wczoraj udało mi się większość z tego poprawić, więc już się wyświetla w przeglądarkach obsługujących XML, ale raczej Valid XHTML Strict to w większości nie jest.

No i dzisiaj wreszcie udało mi się uruchomić narzędzie, które w poprawianiu tego XHTMLa może mi pomóc: HTML Validator dla Mozilli. Polecam! Niestety to rozszerzenie w postaci gotowej do zainstalowania dostępne jest jest jedynie dla Windowsów. W Linuksowym Firefoksie instaluje się bez zająknięcia, ale po prostu nie działa. Okazało się, że w środku siedzi binarka nstidy.dll, nstidy.so trzeba sobie samemu skompilować (źródła rozszerzenia są dostępne). Do kompilacji teoretycznie potrzebne są źródła Mozilli, ale nie uśmiechało mi się ich instalowanie i kompilowanie, więc jakoś poradziłem sobie bez tego — w końcu hacker jestem! ;-)

Poza BTSem podłubałem trochę w automatyce builderów (małe zlecenie do Havnera). To już była czysta przyjemność, bo automatyka jest w Pythonie. :-) Niestety okazało się, że przy okazji coś po psułem i w niedzielę w nocy, zamiast iść spać musiałem poprawiać...


Komentarze

AlchemyX

20 października 2004 15:16:53

Zabrałeś mi kolejny zarzut wobec PLD czyli brak bugtrackera :P. Jeszcze żeby developerzy tam zaglądali :D.

Jajcus

20 października 2004 15:20:07

O dziwo zaglądają. Przynajmniej na razie ciągle się tam coś dzieje. Ciekawe jak długo :)

AlchemyX

20 października 2004 15:20:54

Może ktoś jeszcze zdąży poprawić jabberd dla RA, zanim EOL stanie się formalnie faktem.

Patrys

30 października 2004 18:08:18

PHP = staczanie się? Ja pracuję jako programista PHP przez 8h dziennie, czy jestem jakimś przedstawicielem gatunku niższego? ;D

Jajcus

30 października 2004 19:05:30

Patrys: tak ;-)

U nas w dziale oprogramowania też robią wszystko w PHP, ale mimo to uważają, że to głupota. Tyle, że już za późno żeby się wycofać. A ten który się przy tym PHP upierał już tam nie pracuje, bo kiepski z niego był programista...

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


Jesteście obserwowani...