17 stycznia 2006
18:19:38
|
kategorie:
jabber,
Hal Rottenberg rzucił na listę jdev linka do
odkrycia ralphma.
Oczywiście zaraz sprawdziłem u siebie:
[18:12] jajcus@gmail.com accepted your presence subscription request
[18:12] jajcus@gmail.com/CJC () is online:
[18:12] jajcus@gmail.com/CJC () is online:
[18:12] You have accepted presence subscription request from jajcus@gmail.com
No to Google się włączył na dobre do naszej wielkiej Jabberowej sieci
:-). No i kto nam teraz podskoczy ;-)
Wiem, że to właściwie niewiele znaczy, bo ten GTalk wcale taki popularny
nie jest... ale to jednak największy gracz który się włączył do federacji
serwerów XMPP i wiadomo, że będzie walczył o przyłączenie innych operatorów
IM. No i wielu wątpiło w to, że Google otworzy S2S, a jednak otworzyli i to
w miarę szybko.
28 września 2005
12:28:21
|
kategorie:
jabber,
oprogramowanie,
pld,
Wczoraj ejabberd zaczął mi
szaleć. Nic z serwera nie przychodziło, to co się pisało szło efektywnie do
/dev/null, a nowe połączenia były odrzucane. Po restarcie zaczęło
działać, ale po godzinie znowu się zepsuło, tak samo.
Na serwerze miałem zainstalowanego dość starego Erlanga
(R9C-2) jak i samego ejabberd (0.7.5). Skoro działało, to po
co zmieniać. Jednak, gdy zaczęły się problemy, to aż głupio byłoby szukać
supportu do takich wykopalisk. Postanowiłem więc zrobić upgrade, ale bałem się.
Skok o kilka wersji przecież nie może przejść bezboleśnie.
Wczoraj wieczorem przygotowałem paczki PLD z najnowszym
Erlangiem i ejabberd. Poszło gładko, tylko
jeden mały patch był potrzebny. Ostatnim razem gdy próbowałem było gorzej,
w szczególności wychodziły jakieś problemy na AMD64. Dzisiaj postanowiłem te
nowe paczki zainstalować na serwerze. Przy okazji postanowiłem wypróbować
opcję --repackage RPMa, żeby mieć do czego wrócić, jak coś
pójdzie nie tak.
[root@serwus RPMS]# /etc/rc.d/init.d/ejabberd stop
Stopping ejabberd service..........................................[ DONE ]
[root@serwus RPMS]# rpm --repackage -Uvh erlang-R10B_7-0.1.amd64.rpm ejabberd-0.9.8-1.amd64.rpm
Preparing... ########################################### [100%]
Repackaging...
1:erlang ########################################### [ 50%]
2:ejabberd ########################################### [100%]
Upgrading...
1:erlang ########################################### [ 50%]
2:ejabberd warning: /etc/jabber/ejabberd.cfg created as /etc/jabber/ejabberd.cfg.rpmnew
########################################### [100%]
Updating component authentication secret in ejabberd config file...
Generating erl authentication cookie...
Run "/etc/rc.d/init.d/ejabberd start" to start ejabberd server.
[root@serwus RPMS]# /etc/rc.d/init.d/ejabberd start
Starting ejabberd service..........................................[ DONE ]
Niemożliwe. To nie mogło być takie proste. A jednak, wygląda na to, że działa. Hmmm...
24 sierpnia 2005
08:11:14
|
kategorie:
cjc,
jabber,
[08:04] Resolving 'talk.google.com'...
[08:04] Connecting to 216.239.37.125:5222...
[08:04] Connected to 216.239.37.125:5222.
[08:04] Doing TLS handshake with gmail.com.
[08:04] Encrypted connection to gmail.com established using cipher EDH-RSA-DES-CBC3-SHA.
[08:04] Binding to resource CJC...
[08:04] Authorized as jajcus@gmail.com/CJCE5DFD7C2.
[08:04] Got roster
[08:06] Peer certificate saved to: /home/users/jacek/.cjc/known_certs/talk.google.com.der
Wczoraj wieczorem jeszcze nie wpuszczał, a nawet hackowałem CJC myśląc, że
to różnice w implementacji protokołu. Ale widać jak mieli dzisiaj odpalić, to
odpalili dzisiaj. Połączyło się bez żadnego hackowania. Niestety, komunikacja
z innymi serwerami nie działa. Mam nadzieję, że to przejściowe.
W każdym razie Jabberowy serwer Google działa i to najwyraźniej w miarę
zgodnie z XMPP 1.0 (StartTLS, SASL).
24 lipca 2005
18:43:28
|
kategorie:
jabber,
programowanie,
transport gg,
Od jakiegoś czasu do źródeł transportu GG włączona jest biblioteka libgadu
(na dostępnych pakietach z libgadu nie można polegać). W libgadu ostatnio
znaleziono poważne błędy, więc trzeba było ją uaktualnić. Przy tej okazji
zajrzałem do kodu transportu GG... i wreszcie się porządnie za niego zabrałem,
co w rezultacie dało dzisiejsze
wydanie wersji 2.2.0.
Od wersji 2.1.0 zmieniło się wiele. Większość jeszcze w lutym. Najważniejsze
zmiany to:
- Wspomniane już włączenie libgadu do źródeł transportu.
- Ignorowanie wybranych numerków.
- Ustawianie osobnych statusów dla GG, można też ustawić specjalny status
używany podczas niedostępności i niewidzialności.
- Wywalenie całkiem zmiany haseł. Stary kod i tak nie działał z nowym
protokołem (wymagającym czytania kodów z obrazków), a nowy protokół byłby
dość niepraktyczny w implementacji.
- Kupa różnych poprawek.
- I chyba najważniejsze: obsługa subskrypcji obecności per-kontakt. Teraz
powinny działać listy prywatności, ustawianie online/offline dla konkretnych użytkowników,
jednokierunkowe subskrypcje (ja go widzę, a on mnie nie) itp.
Z ostatnim punktem związana jest pewna niedogodność: po upgrade'zie
użytkownicy będą musieli potwierdzić autoryzację
dla każdego swojego
kontaktu z GG. To może być bardzo dużo klikania. Użytkownicy niektórych
serwerów mają już to za sobą, więc dobrze wiedzą o co chodzi.
Z poprawek wspomnieć mogę np. rezygnację z używania
GIOChannel
do czegoś, do czego się zupełnie nie nadają (śledzenie aktywności na sockecie obsługiwanym
przez coś innego niż GLib), czy wywalenie zupełnie niepotrzebnego (a pełnego
błędów) buforowania danych zapisywanych do strumienia XMPP. Ta druga zmiana
podobno spowodowała znacznie zmniejszenie obciążenia w dużych (tysiące zarejestrowanych użytkowników)
instalacjach transportu. A to buforowanie miało niby być optymalizacją... Poza
tym usunąłem ileś memleaków i innych błędów wykrytych przez Valgrinda.
Wersja
z wczorajszego wieczora już podobno całkiem stabilnie działała, a ja mam
nadzieję, że dzisiaj nie tylko poprawiłem kilka kolejnych błędów, ale i nie
wprowadziłem żadnych nowych. Jednak, jak znam życie, to pewnie za chwilę
dostanę parę bugreportów dotyczących jakiś nowych (a może i starych)
i strasznie głupich błędów. Jeśli tak, to postaram się szybko wydać poprawioną
wersję, jeśli nie, to pewnie kolejne wydanie będzie za jakiś rok albo i później.
25 czerwca 2005
14:57:06
|
kategorie:
jabber,
Odezwał się do mnie ktoś o JIDzie 2782630xxxx@mxit.co.za/clockspeed
(xxxx
to też cyfry):
[Sat Jun 25 11:48:34 2005] <2782630xxxx> Hi
[Sat Jun 25 11:48:42 2005] <2782630xxxx> Hi
[Sat Jun 25 11:50:34 2005] <jajcus> Hello
[Sat Jun 25 11:50:41 2005] <jajcus> strange JID...
[Sat Jun 25 11:55:17 2005] <2782630xxxx> My name is Tommie.
[Sat Jun 25 11:55:39 2005] <jajcus> And how can I hel you, Tommie?
[Sat Jun 25 12:22:00 2005] <2782630xxxx> What PC-game do you like most?
[Sat Jun 25 14:35:40 2005] <jajcus> Crossfire?
[Sat Jun 25 14:37:25 2005] <2782630xxxx> My is Half-Life2.
Czyżby nasze WP Kontakt i Hapi zyskiwały konkurencję w Afryce? ;-)
W każdym razie ten afrykański komunikator wymaga jeszcze dopracowania —
z każdą wiadomością wysyła inne <thread/>, przez co u mnie otwiera się
za każdym razem nowe okienko
(podobną przypadłość miał/ma zdaje się
Neos), a do tego nawet na /version nie odpowiada, więc nie wiem
co to.
29 maja 2005
17:43:32
|
kategorie:
jabber,
natura,
[away] Uff, jak gorąco!
[xa] @home - uff jak gorąco
[away] pzebrzydle lato, dajcie mi zime, albo chociaz deszczowa jesien
[away] prażę się
[online] ... 303.15 K indoors ... uff ... hot ...
Tylko jeden się wybija:
[xa] Siedzę na balkonie, na słoneczku. W domu jakoś chłodno.
A ja w pewnej chwili stwierdziłem, że mam ochotę sobie puścić chłodną muzykę...
Puściłem cacy cacy fleischmaschine
Świetlików. To jest chłodne?