18 stycznia 2009
12:10:42
|
kategorie:
cjc,
jabber,
linux,
oprogramowanie,
programowanie,
python,
pyxmpp,
Ostatnie wydanie CJC i PyXMPP było ponad trzy lata temu – w grudniu 2005 roku. Po tamtym wydaniu zacząłem poważne zmiany w API… i nigdy ich nie skończyłem, a niedokończonego dzieła wydawać nie chciałem. Potem przyszły kłopoty ze zdrowiem, pośrednio wynikłe też z mojego zaangażowania w Open Source (czyt. siedzenia całymi dniami przed kompem, świata nie widząc) i postanowiłem unikać angażowania się w kodowanie. Tak więc, planowane zmiany nigdy nie miały być dokończone.
W międzyczasie jednak w starym kodzie znajdowane były błędy, od czasu do czasu jakiś błąd poprawiłem, czasem ktoś podesłał patcha, to wrzucałem do SVN. Pojawiały się nowe wersje Pythona, czy M2Crypto, to kod dostosowywałem odpowiednio (CJC używam na co dzień, moja żona też, więc to musi działać). Właściwie, jak ktoś jeszcze używał PyXMPP albo CJC, to któryś z ostatnich snapshotów.
Ostatnio zastanawiałem się też, czy nie spróbować do CJC wreszcie dodać obsługi UTF-8. Wcześniej tego odmawiałem, bo Pythonowy moduł curses w ogóle nie ma obsługi Unicode, tylko start 8-bitowe API. I nic nie wskazuje na to, że to ktoś poprawi, ale uż jakiś czas temu jeden z użytkowników udowadniał mi, że to się jednak da zrobić, jeśli tylko moduł curses jest zlinkowany z biblioteką „libncursesw”. W PLD długo tak nie było, ale w Th już jest. To czemu by nie spróbować?
Wczoraj więc spróbowałem. Wyświetlanie UTF-8 działało bez żadnych zmian w kodzie, ale żeby wczytywać znaki Unicode z klawiatury musiałem dodać brzydkiego hacka. I w ogóle trochę obsługi klawiatury przerobić. Udało się. A skoro wreszcie się pojawiła funkcjonalność tak wyczekiwana przez użytkowników, to czemu by nie wydać nowej wersji? Resztę dnia spędziłem
przygotowując paczki z PyXMPP 1.0.1 (w tym jeszcze przed wydaniem poprawiłem jednego paskudnego babola) i CJC 1.0.1. Dzisiaj wysłałem informacje o wydaniach na listy mailowe dotyczące tych produktów. No to chyba udało mi się coś wydać. :-)
Po następne wersje zapraszam za trzy lata. ;-)
19 października 2008
10:02:12
|
kategorie:
jabber,
rodzinka,
Krysia dorwała się do mamy komputera i jej Jabbera. My sobie leżymy w łóżeczku i słyszymy:
– Poo-kaa... Jak się pisze cycki?
Wujek musiał się nieco zdziwić, gdy już wykombinowała i wcisnęła Enter
;-)
09 lipca 2008
08:46:51
|
kategorie:
jabber,
pierdoły,
życie,
Dzisiaj przez Jabberka przyszło do mnie coś takiego:
[08:23] <igor> hello. can I ask you a question?
[08:24] <igor> "kurva matka psya krev" -- what does it mean?
22 lutego 2007
12:45:03
|
kategorie:
jabber,
sieci,
sprzęt,
Okazało się, że wystarczyło: ifdown eth1; ifup eth1. Widać
znowu zgłupiała moja super sieciówka na USB... albo switch do którego jest
podłączona.
A niedziałanie DNSu, a co za tym idzie i mojego joggera, wynikało z mojej
własnej głupoty. W rekordzie SOA miałem bzdurne czasy wpisane i zgodnie z tymi
wytycznymi zapasowe serwery DNS zapominały o jajcu.net
najpóźniej w
godzinę po padzie mojego serwerka. Widać kiedyś chciałem wymusić szybsze
odświeżanie strefy, a nie chciało mi się do dokumentacji zaglądać który
numerek co oznacza. Zmniejszyłem tymczasowo
prawie wszystkie... i tak
już zostało. Teraz ustawiłem expire
na trzy tygodnie i wreszcie
zapasowe serwery nazw powinny spełniać swoją rolę jak należy.
22 lutego 2007
10:00:15
|
kategorie:
jabber,
lajf is brutal,
Wysiadł serwer albo łącze w domu i w pracy od rana nie mam Jabberka i nic nie mogę z tym zrobić. To jest straszne. :-(
Chyba zamiast po drugie śniadanie pójdę zobaczyć co się z tropkiem dzieje...
Oj, chyba źle ze mną...
16 sierpnia 2006
10:42:49
|
kategorie:
jabber,
W czasie mojego urlopu opublikowany został nowy dokument RFC związany z
XMPP: RFC 4622: XMPP URI
Specification. Tak więc od ponad dwóch tygodni używane przeze mnie (już od
dłuższego czasu) URI xmpp:jajcus@jajcus.net
są w pełni
legalne
. Na razie to RFC tylko przejrzałem, ale wygląda bardzo sensownie,
chyba wszystkie uwagi do tej specyfikacji zostały uwzględnione.