02 października 2004
21:40:06
|
kategorie:
cjc,
programowanie,
Już jakiś czas temu ktoś miał problemy z CJC, które nie łączyło się z tym co
trzeba, czy nie mogło znaleźć serwera. Pomyślałem, że to mój resolver nawala,
ale user który to zgłosił stwierdził, że miał bzdury w swojej konfiguracji
(/etc/resolv.conf).
Dzisiaj dwóch (a może jeden wczoraj, nie pamiętam) użytkowników zgłosiło mi,
że CJC zwraca błąd, że serwer odrzucił połączenie. Poprosiłem o logi i w
jednym z tych logów jak byk było, że CJC szuka
jabber.bnet.pl
, a potem łączy się z
209.73.243.23, który to adres IP nie ma nic z
jabber.bnet.pl wspólnego. Drugi user w logach nie miał nic na ten
temat (nie wiem czemu), ale zaczęło mu działać dopiero po podaniu adresu IP
serwera w konfiguracji CJC.
Czyli jakiś błąd ewidentnie jest, ale ja nie wiem jak go szukać. Bo oczywiście
u mnie działa.
10 września 2004
22:29:41
|
kategorie:
cjc,
jabber,
jogger,
zdrowie,
Właśnie napisałem plugin Joggera dla swojego CJC. Oczywiście
jeszcze można wiele w nim zrobić, ale już powinno dać się wysyłać
wiadomości. A nawet nie tylko. Dla każdej wiadomości można wybrać poziom,
a przed wysłaniem jest walidowana wybranym DTD (domyślnie XHTML Strict).
A więc koniec wpisów psujących joggera! :-) Oczywiście edycja
odbywa się w edytorze wybranym przez użytkownika (domyślnie
$EDITOR lub vi, jak to w UNIXach). To będzie
pierwsza wiadomość wysłana z tego plugina na prawdziwego joggera, więc ciekawe
czy i jak dojdzie.
W przedostatnim wpisie pisałem o planowanym przejściu na
ejabberd. W kolejnym krótko napisałem, że się udało. Krótko,
bo było za wcześnie aby mówić o wielkim sukcesie no i dlatego, że nie miałem
plugina w CJC. Z dokładną oceną chciałem trochę poczekać i już chyba nadszedł
odpowiedni czas.
A więc z nowego serwerka jestem bardzo zadowolony. Większość użytkowników
chyba nawet nie zauważyła zmiany. Niektórzy wręcz założyli, że skoro dalej
wszystko działa, to znaczy, że wróciłem do starego. Po prostu działa.
Rozczarował mnie nieco interfejs administratora — zarówno z WWW jak i z
tkabbera. Okazało się, że nie da się przez to zakładać użytkowników. Trzeba z
shella za pomocą ejabberdctl albo pozwolić userom samym się
rejestrować, a tego nie chcę.
A co do tytułu wpisu... Dzisiaj byłem u psychiatry. Dostałem receptę. To już
chyba jestem oficjalnie świrem ;-). Prawdopodobnie ta wizyta to
tylko pieniądze wyrzucone w błoto, ale spróbować zawsze warto.
21 lipca 2004
13:18:22
|
kategorie:
cjc,
jabber,
jjigw,
oprogramowanie,
pyxmpp,
Powydawałem trochę oprogramowania. Hurtem:
PyXMPP 0.5
CJC 0.5
JJIGW 0.2.
Jeszcze do napisania anonsy na główną stronę JabberStudio, ale
na razie mi się nie chce ich pisać. Pewnie zaraz się okaże, że
w każdym z tych programów jest jakiś krytyczny błąd, z jakim
nie powinno się wydawać. Trudno, kolejny rilis pewnie i tak za
jakieś dwa miesiące lub pół roku, bo wcześniej nie będzie mi
się chciało.
W PyXMPP i CJC główną nowością jest obsługa rozmów grupowych,
w JJIGW poprawa stabilności i obsługa wielu sieci IRC. We
wszystkich poprawiona masa błędów i wprowadzonych nieco nowych.
A w pracy dzisiaj robię za tragarza... :-(
16 czerwca 2004
22:13:21
|
kategorie:
cjc,
jabber,
jjigw,
pyxmpp,
transport gg,
Napisali o mojej twórczości w Jabber Journal, ale moja
wrodzona skromność nie pozwala mi się tym chwalić. Więc się nie pochwalę
:-P
Aby moja sława nie zanikła postanowiłem też zadbać o regularne donosy do
CIA. Niestety na JabberStudio nie mam dostępu
do /CVSROOT/ i nie mogę bezpośrednio instalować commit-skryptów.
Mam jednak możliwość skierowania informacji od commita na dowolny JID lub adres
e-mail i z tej właśnie możliwości skorzystałem. Musiałem tylko napisać skrypt
do konwersji wiadomości z JS na XML zrozumiały dla CIA - niecała godzinka
roboty. Od dziś więc notowane będą moje commity nie tylko do
PLD,
ale także do:
PyXMPP,
CJC,
JJIGW
i
Transportu GG.
09 czerwca 2004
20:40:05
|
kategorie:
cjc,
pyxmpp,
rodzinka,
Gdy wychodziliśmy z Krysią na spacerek kichnąłem. Tak porządnie i w kierunku
drzwi sąsiadów. Krysię bardzo to rozśmieszyło. Zażartowałem, że obsmarkałem
drzwi sąsiadów
. Śmiała się jeszcze bardziej, powtarzając obfalkał
drzwi
. Później jej przeszło.
Gdy wracaliśmy, piętro pod naszymi drzwiami Krysia pociągnęła mnie w kierunku
drzwi, mówiąc: obfalkać drzwi!
, ja na to nie obsmarkam drzwi sąsiadom
,
ona: dzidzia obfalka!
. Podeszła do drzwi i dmuchnęła nosem. Była bardzo
z siebie zadowolona.
A za chwilkę zabieram się za optymalizacją PyXMPP. Teraz w CJC jak napisze
/chat ktos@
i nacisnę dwa razy TAB, to ponad minutę muszę czekać aż
dostanę dwa pasujące JIDy do wyboru. Tak raczej być nie może. Myślę, że cache
JID-ów i wyników stringprep pomoże. Wcześniej muszę jednak z JID-ów
zrobić obiekty immutable
i nie wiem czy dużo nie będę musiał poprawiać
(API się zmieni odrobinkę).
04 czerwca 2004
14:40:49
|
kategorie:
cjc,
jogger,
pyxmpp,
Wywaliłem z PyXMPP wsparcie dla Pythona 2.2 i spróbowałem użyć modułu
datetime do obsługi timestampów. Okazało się, że jednak nie
rozwiązuje on moich problemów. Zapewnia interfejs do zamiany czasu
pomiędzy lokalnym a UTC, ale... tylko wtedy jak mu się poda klasy
reprezentujące odpowiednie strefy czasowe. A Python w module
datetime udostępnia jedynie abstrakcyjną klasę bazową.
Resztę trzeba sobie napisać. UTC to nie problem, ale przecież nie będę
pisał klas opisujących strefy czasowe wszystkich potencjalnych
użytkowników CJC! Jest gdzieś w sieci moduł zawierający gotowe klasy,
ale ja nie chcę dodawać kolejnej zależności, szczególnie, że przecież
w systemie już jest informacja o strefie czasowej użytkownika.
Zajrzałem do dokumentacji glibc, żeby zobaczyć jak się to w C robi. Jest
tam nawet potrzebna mi funkcja, nazywa się timegm
,
ale:
*Portability note:* `mktime' is essentially universally
available. `timegm' is rather rare. For the most portable
conversion from a UTC broken-down time to a simple time, set the
`TZ' environment variable to UTC, call `mktime', then set `TZ'
back.
Fajnie, że podali przenośny sposób, ale zastosowanie jego w aplikacji
wielowątkowej to byłaby zbrodnia. A więc sposobu praktycznie nie ma.
Jednak nie będę przecież użytkownikom pokazywał czasu UTC, więc zacząłem
kombinować i nawet coś wykombinowałem: zamiana czasu UTC na lokalny
medodą kolejnych przybliżeń. Z moich testów — z czasem letnim
i zimowym z różnymi ustawieniami zmiennej $TZ —
wynika że to nawet działa :-). Ciekawe jak bardzo
przekombinowałem.
Dzisiaj, nie mając wiele do roboty w pracy, urządziłem bug fixing
day
dla CJC. Poprawiłem już dwa błędy zgłoszone na JS oraz
kilka zgłoszonych przez Jabbera. Poczekam jeszcze na jakieś bugreporty
i może zrobię kolejne wydanie PyXMPP i CJC. MUC jeszcze dość
niekompletny, ale używalny, a wydać warto chociażby z powodu błędów
poprawionych w stosunku do 0.4.
Oprócz porządków w kodzie zrobiłem też porządki na Joggerze. Uzupełniłem
polecane Jogi o nowe pozycje i atrybuty title
na linkach.
Usunąłem też linki erotycznie, ale nie dlatego że nagle sporządniałem
— po prostu nie chciało mi się ich uaktualniać. Poprawiłem jeszcze
ostatnią notkę — zamieniłem -
na —
w kilku
miejscach. Od dziś postaram się trzymać zasad typografii. Z poprawianiem
starszych notek byłoby za dużo roboty.