Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Amerykanie są śmieszni c.d.

W Ameryce kolejny skandal. Szkolni bibliotekarze z różnych części USA nie chcą w swoich bibliotekach książki dla dzieci The Higher Power of Lucky Susan Patron, nagrodzonej prestiżową nagrodą. Protestują też rodzice. A wszystko dlatego, że w książce tej pojawia się słowo moszna (jako miejsce w które wąż ugryzł psa)...

Widać, do pewnego wieku, pewne części ciała po prostu nie istnieją, a przynajmniej nie mają nazw... ;-)

10 komentarzy do wpisu „ Amerykanie są śmieszni c.d.”


Sprawdzone

Kobiecie też można zrobić loda. Nawet trzy. :-D

Dodaj komentarz do wpisu „Sprawdzone”


Amerykanie są śmieszni

W Alabamie wprowadzają zakaz sprzedaży zabawek erotycznych. Taki zakaz w Teksasie funkcjonuje (funkcjonował?) od lat, tam była też głośna sprawa kobiety skazanej za sprzedaż wibratora. W różnych stanach istnieje cała masa równie lub bardziej idiotycznych przepisów. Kiedyś wydawało mi się, że to relikty przeszłości, ale przykład Alabamy pokazuje, że nie.

Oczywiście obywatele USA niekoniecznie się z takimi pomysłami zgadzają. Dzisiaj rozbawił mnie jeden komentarz do tej sprawy:

They want to ban sex toys, but sell guns on every street corner. When was the last time anyone was murdered with a vibrating banana?

Cała Ameryka... kraj wolności i praworządności...

Komentarze wyłączone do wpisu „ Amerykanie są śmieszni”


Jak poseł Piłka chce ze mnie zrobić przestępcę

Po sieci rozchodzi się informacja z Dziennika o projekcie ustawy antypornograficznej posła Piłki.

Według projektu Mariana Piłki przestępstwem byłoby rozpowszechnianie każdej pornografii, nie tylko dziecięcej. Za sprzedawanie, przewożenie czy przechowywanie pism, fotografii, filmów i innych przedmiotów zawierających zakazane treści groziłoby do dwóch lat więzienia.

Czyli nie dość, że nie mógłbym normalnie kupić, czy wypożyczyć filmu dla dorosłych, to jeszcze byłbym przestępcą trzymając takie rzeczy w domu. Sfilmowanie zabaw z żoną to już pewnie byłoby cięższe przewinienie, bo to w końcu produkcja... Ludzie, litości!

Ustawa jest idiotyczna. Dostępu do pornografii w Internecie przecież nie zablokuje. Ograniczy najwyżej dostęp do rzeczowej dyskusji na ten temat – trudniej na forum publicznym dyskutować o nielegalnych działaniach. Jak już dzieciak dorwie się do pornografii jaką w sieci znajdzie, zapewne coś ciężkiego, to nawet nie będzie miał się jak dowiedzieć, że seks nie musi tak wyglądać (już teraz jest z tym ciężko). Ustawa ograniczyła by też dostęp do utworów z pogranicza pornografii ("erotyków" – przestępcy nie chcieli by się bawić w takie coś, a inni producenci i dystrybutorzy nie chcieliby ryzykować oskarżenia), a całą rodzimą produkcję i dystrybucję przekaże w ręce przestępców, którzy mogą nie mieć oporów przed przemocą, czy wykorzystywaniem dzieci.

A najprawdopodobniej wszystko zostanie po staremu, tylko większą ilość ludzi będzie można nazwać przestępcami i wsadzić, gdy podpadną czymś innym. A nawet jeśli to tylko będzie martwe prawo... to kolejne martwe prawo, które uczyni nasz system prawny jeszcze gorszym.

Najgorsze jest to, że ta ustawa może przejść... posłowie PiS i LPR zrobią dużo, żeby podlizać się środowiskom związanym z Radiem Maryja. SO zrobi wszystko, żeby koalicja się nie rozpadła (wylecieli by z rządu, a może i sejmu)... Nawet iluś posłów PO może to poprzeć, żeby nie podpaść konserwatywnym wyborcom... No i już nie takie rzeczy w tym sejmie przechodziły...

Jedyna szansa w tym, że nie jest tak źle jak Dziennik podaje... oni w końcu lubią podkoloryzować informacje (czyt.: kłamać).

12 komentarzy do wpisu „ Jak poseł Piłka chce ze mnie zrobić przestępcę”


Seks to nie wszystko (Lie with me)

Chodziłem obok tego filmu w wypożyczalni od jakiegoś czasu. Ilustracja na okładce zachęcająca, ale opis taki nijaki... W sieci też o nim nie czytałem (w przeciwieństwie do 9 songs, czy Shortbus). Jak mieliśmy ochotę na film dla dorosłych, to raczej pornosa brałem... przynajmniej mniej-więcej wiadomo czego się spodziewać. Jednak w końcu trafiłem na coś o tym filmie w sieci. Artykuł nawiązujący do pierwszej sceny filmu oraz zestawienie 25 najlepszych scen erotycznych w normalnych filmach 2006 roku, w którym to zestawieniu film Lie with me jest na pierwszym miejscu. Załączone fragmenty też były zachęcające.

Sam film trudno mi opisać. Pewnie dlatego opisy na okładce i w serwisach filmowych są takie nijakie. Nie dziwi też komentarz na onecie: hmmm... dziwny film. W każdym razie film jest o seksie i o miłości. Seks jest pokazany jako coś pięknego i radosnego. Miłość, jako to co na robi mętlik w głowach i komplikuje życie. Jedno może istnieć bez drugiego, ale dopiero razem tworzą mieszankę wybuchową. Brak jest przemocy, odrobina agresji, ale tylko tyle co trzeba. Pojawia się też kłamstwo, z oryginalnego tytułu (domyślam się, że jego dwuznaczność jest celowa)... ale nie widzę w tym jakiejś myśli przewodniej.

Główna bohaterka ładna, seksowna, IMHO bardzo dobrze zagrała swoją rolę. Jej partner chyba trochę za bardzo przypomina jakiegoś macho z pornola. Dialogów nie ma prawie w ogóle. Większość tekstu, to monolog myśli głównej bohaterki. Żona na końcu spytała, czy to produkcja europejska... nie europejska, Kanadyjska... ale wyraźnie można było odczuć, że to nie film z USA: jest sporo niedomówień (kim jest blondyna?), sytuacje są pokazane, lecz nie wyjaśniane. Widz może sobie całość sam przemyśleć i zinterpretować.

Film może nie był powalający, ale mnie się podobał. Teraz czekam na Shortbus po polsku...

1 komentarz do wpisu „ Seks to nie wszystko (Lie with me)”


Co mnie w nocy obudziło

Coś mnie w nocy obudziło... patrzę na żonkę, a ona, z przerażeniem w oczach się nerwowo rozgląda... Po chwili stwierdza:

– O, jestem w domu. A już się zastanawiałam czemu majtek nie mam.

Hmm... i co ja mam o tym myśleć?

5 komentarzy do wpisu „ Co mnie w nocy obudziło”



Jesteście obserwowani...