Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Antyczne staniki

Siedzę sam w domu, nie mam nic specjalnego do roboty, to włączyłem telewizor. Na jedynce jakiś głupi film. Oczywiście moja uwaga od razu skupiła się na kobietach, szczególnie, że były skąpo ubrane... To, co zwróciło moją uwagę, miały na piersiach. Wygląda jak całkiem współczesny stanik. A reszta filmu sugeruje starożytność... Zerknąłem do opisu filmu w internecie: Trzy tysiące lat przed Chrystusem. Ciekawe. Z tego co wiem, to staniki, jakie znamy, wynaleziono na początku dwudziestego wieku...

Postanowiłem zgłębić temat, zanim zacznę marudzić na blogu. Wyczytałem, że i ponad 2000 lat przed naszą erą kobietom zdarzało się nosić coś w rodzaju staników. Ale to coś podobno zawsze zostawiało piersi odkryte... no i raczej nie sądzę, żeby mogło bardzo przypominać współczesną bieliznę... Później w starożytnej Grecji i Rzymie zaczęto stosować inne cosie... do owijania piersi tak, żeby nie było ich widać (coby kobieta wyglądała bardziej jak facet)... to też raczej bikini nie przypominało.

Ja rozumiem, że to rozrywka i realiów historycznych nie muszą się bardzo trzymać... ale przecież równie dobrze bohaterowie mogli by nosić zegarki na rękach i strzelać z karabinów, a nie tych niepraktycznych łuków... ;-)

39 komentarzy do wpisu „ Antyczne staniki”


Źle się dzieje w naszym kraju

Nie, nie mam zamiaru pisać o poczynaniach naszego rządu. Na nich prawie wszyscy narzekają, zwykle tak, jakby ten rząd był zupełnie oderwany od społeczeństwa. Ja teraz właśnie o tym drugim...

Jest sobie na Gazet.pl artykuł o aresztowaniu faceta przyłapanego na fotografowaniu małych dzieci na plaży. Artykuł, jak artykuł, nie ma co się czepiać. Pomijam kwestię tego, czy policja miała podstawy do do zatrzymania i rewizji. To co mnie przeraża, to komentarze do artykułu...

Parę cytatów:

  • trzeba być bez wyobraźni,żeby puścic dziecko nago na plażę.Niektórzy rodzice naprawdę mają pusto w głowach...
  • Raz że to jest niehigieniczne, a dwa że trzeba mieć dekiel przestawiony zeby w dobie rozbestwienia pedofilstwa rozbierać dzieci i robić z tego pokaz publiczny a później ryje rozdzielać.
  • Multum ludzi, jeden kolo drugiego, nie wiadomo jakie swiry wsrod nich, a ci puszczaja swoje kilkuletnie dzieciaki bez majtek.

Odkąd pamietam na plażach małe dzieci bawiły się nago. Teraz nagle to ma być niemoralne, niebezpieczne, czy co tam jeszcze?

Do tego dochodzi ściganie opalających się topless (niestety informacje podawane jako sensacja w sezonie ogórkowym, więc niewiele znam szczegółów, np. czy chodzi o wyznaczone plaże, czy całość wybrzeża), Obrońcy moralności reagujący na każdy przejaw czułości w nieodpowiednim miejscu... itd. itp. Po przeczytaniu kartki w męskiej szatni na basenie Proszę przebierać się w przebieralni (takie trzy wydzielone kabiny) zacząłem się zastanawiać, czy pod prysznic mam iść w ubraniu...

Aż się ma ochotę, w ramach protestu, do jakiejś organizacji naturystycznej zapisać... ;-)

30 komentarzy do wpisu „ Źle się dzieje w naszym kraju”


Show them to me

Wreszcie jakaś piosenka i teledysk z przesłaniem. ;-D

Show them to me

Edit [2007-10-20]: powyższy link nie działa, ale znalazłem inny, działający: Show them to me

3 komentarze do wpisu „ Show them to me”


Apel: seksijmy się po polsku

Myślę, że większości czytelników tego bloga robi się słabo przy czytaniu SwItAsNyCh BlOgAsKów i innych tekstów dalekich od zasad polskiej ortografii i interpunkcji. Zapewne nie mnie jednego wkurza mylenie bynajmniej z przynajmniej. Siwa napiętnuje każdą próbę ubierania ubrania... A ja bym chciał zwrócić uwagę na inny powszechny błąd, który mnie wyjątkowo drażni: sex.

Jestem świntuch i lubię czytać na ten temat. Często trafiam na polskie teksty. I przeważnie widze tam zamiast polskiego seks obce sex. W tekstach w których brak interpunkcji i ortografii (komentarze na onecie) mnie to nawet nie razi, ale w artykule napisanym, poza tym, ładną i poprawną polszczyzną – kłuje w oczy. A jak jeszcze jest odmieniane z tym nieszczęsnym x to już w ogóle...

Chciałbym więc przypomnieć, że w języku polskim nie ma słowa sex, jest za to seks. Co więcej, polski seks, dość różni się znaczeniowo od angielskiego sex (którego podstawowe znaczenie jest trochę bardziej niewinne).

P.S. Tak, wiem, tytuł wpisu też nie do końca jest po polsku... ;-)

33 komentarze do wpisu „ Apel: seksijmy się po polsku”


Amerykanie są śmieszni c.d.

W Ameryce kolejny skandal. Szkolni bibliotekarze z różnych części USA nie chcą w swoich bibliotekach książki dla dzieci The Higher Power of Lucky Susan Patron, nagrodzonej prestiżową nagrodą. Protestują też rodzice. A wszystko dlatego, że w książce tej pojawia się słowo moszna (jako miejsce w które wąż ugryzł psa)...

Widać, do pewnego wieku, pewne części ciała po prostu nie istnieją, a przynajmniej nie mają nazw... ;-)

10 komentarzy do wpisu „ Amerykanie są śmieszni c.d.”


Sprawdzone

Kobiecie też można zrobić loda. Nawet trzy. :-D

Dodaj komentarz do wpisu „Sprawdzone”



[szpieg] Jesteście obserwowani...