18 kwietnia 2005
21:29:34
|
kategorie:
pierdoły,
seks,
w sieci,
życie,
Kilka osób przyznało
się do uzależnienia od bloga mojej żony. Hmmm... coś w tym jest —
takie rzeczy się zdarzają. Sam jestem chyba uzależniony od jednego bloga:
Hi, My Name Is Steve, and I
Am a Sex Addict.
I nie chodzi o świństwa. Mimo, że jestem stary świntuch, to nieprzyzwoite
opowiadanka mnie z czasem nudzą. A tam zaglądam, od wielu tygodni, codziennie,
cierpiąc w weekendy z powodu braku nowych wpisów. Frajdę sprawia mi śledzenie
losów tej pary, przeżywam w pewien sposób ich radości i niepowodzenia, a także
pozwala mi to lepiej zastanowić się nad własnym życiem i związkiem. To chyba
coś jak oglądanie reality show, czy oper mydlanych (za jednymi i drugimi
raczej nie przepadam), ale czasem można sobie pozwolić na takie
niskie
rozrywki. ;-)
Jest też sporo innych blogów na które zaglądam, ale poza Joggami, które
dzięki technicznym ułatwieniom śledzę na bieżąco, odwiedzam je raczej
sporadycznie — jak mi się przypomni. O, właśnie — dawno nie
zaglądałem na blog Bruce'a
Eckela... i słusznie, nic tam nowego nie ma :-(.
14 kwietnia 2005
14:21:26
|
kategorie:
pierdoły,
Recruitment advertising as it should be done
No cóż, na pl.praca.oferowana, ani w żadnej gazecie nie widziałem
żadnego podobnie zachęcającego ogłoszenia. Inna sprawa, że na takiego human
shield
to ja się zupełnie nie nadaję...
25 marca 2005
13:28:51
|
kategorie:
pierdoły,
Trafiłem w sieci na sympatyczny komiksowy wywiad z gostkiem,
który właśnie przeżywa sezonowy wzrost popularności :-). Fajny jest też ostatni odcinek, dostępny osobno.
I nie, nie zmienił mi się nagle światopogląd.
06 marca 2005
23:07:37
|
kategorie:
pierdoły,
seks,
Zrobiłem sobie kolejny test z kobiecej anatomii. I znowu wypadłem
nienajlepiej (14/30)... Tutaj mnie nawet dość dosadnie podsumowano...
Chyba naprawdę potrzebuję korepetycji... ;-)
18 lutego 2005
08:47:11
|
kategorie:
pierdoły,
polityka,
Skoro wszyscy wokół (
marcoos,
dakilla,
siwa i inni) sprawdzają swoje położenie na
Politycznym
Kompasie, to ja też...
Mój wynik:
Economic Left/Right: -1.25
Social Libertarian/Authoritarian: -4.87
Zeszłorocznego wyniku nie udało mi się (przynajmniej na razie) znaleźć, ale wiem, że też to robiłem.
25 stycznia 2005
22:03:59
|
kategorie:
pierdoły,
A z rozpędu zrobiłem sobie jeszcze dwa testy...
Podobno tylko 2% ludzi jest normalniejsza ode mnie. Co za świr to
pisał, jeśli ja mam być wzorem normalności???
Czyżbym jednak nie był taką łajzą bożą
za którą mnie niektórzy uważają?
;-) Eee... biorąc pod uwagę poprzedni test (jego wiarygodność)
nie mam się co łudzić...