Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Mój jest ten kawałek Internetu…

…złe emocje i brudne buty proszę więc zostawić przed drzwiami.

Powrót na stronę główną

Śniło mi się…

Na początku wziąłem z Krysią udział w biegu. Oboje w grupie amatorów oczywiście. Ja na rolkach, Krysia na piechotę (można było też na nartach biegowych – technika dowolna). Nawet nie musiałem specjalnie zwalniać, żeby córka nie zostawała sama z tyłu (i nikt nas nie wyprzedzał)…

Później znalazłem się w pociągu w którym Parlament Europejski obradował nad soczewicą. Nawet w końcu coś ustalili, jednak potem był jakiś wypadek i wagon z soczewicą wjechał w inny pociąg, w którym jechała Komisja Europejska, która w sprawie soczewicy miała zająć inne stanowisko…

Znalazłem się w pociągu Komisji. Pusto tam było, a za drzwiami mieliła się soczewica (czerwona) w resztkach feralnego wagonu. Spotkałem tam też dziewczynę, która najwyraźniej walczyła w sprawie tej soczewicy. Poinformowałem ją że to za drzwiami to właśnie obiekt jej zainteresowań. Gdy rozmawialiśmy na temat sprawy, obudził się jeden (jedyny?) z pasażerów… baliśmy się, że usłyszy za dużo, ale wyglądało na to, że po polsku on umie tylko „jeden” i „dwa”…

Na koniec, już poza pociągiem, gdzieś „w terenie” rozwiązywaliśmy jakąś zagadkę kryminalną (afera soczewicowa?) w którą zamieszane były dwie pary bliźniaków… jeden z nich to chyba ten w pociągu. Szukaliśmy kogoś z tych drugich bliźniaków… nie znaleźliśmy, bo wcześniej zadzwonił budzik.


Komentarze

aliceq

10 grudnia 2010 08:26:21

lmao, poplakalam sie juz na hasle "Parlament Europejski obradowal nad soczewica", az wlasnego nicka w komentarzu nie potrafilam napisac xD

(za duzo walki z kotletami ostatnio?)

kasiaro

10 grudnia 2010 09:30:56

Soczewica rządzi :D
A może Twój sen był proroczy i warto już teraz zacząć inwestować w soczewicę? :D

adas

10 grudnia 2010 10:22:11

Ale ciekawi mnie czy ten Parlament obradował aby zrobić dobrze soczewicy, czy też aby zrobić jej źle? ;)

Jajcuś

10 grudnia 2010 10:26:06

No właśnie nie pamiętam, czy ostateczna decyzja Parlamentu była „dobra”, czy „zła”… ale zdaje się, że Komisja to była ta gorsza :)

torero

10 grudnia 2010 11:25:01

JONCL. Albo za dużo telewizji, albo za dużo "Asteriksa - misji Kleopatra". Coś w każdym razie musisz odstawić :D

Kasia

10 grudnia 2010 16:34:13

lol... soczewica?:D a te bliźniaki... Ty lepiej za dużo nie pisz;)

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Markdown

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI