Wiosna…
…po tak udanej zimie to nawet miło, że już nadchodzi… :-)
Mój jest ten kawałek Internetu…
…złe emocje i brudne buty proszę więc zostawić przed drzwiami.
27 lutego 2010 17:54:30
u mnie też była dziś piękna wiosna - mimo polegującego tu i ówdzie śniegu;) gdyby jeszcze tych kałuż było mniej...
27 lutego 2010 22:12:35
Rany, serio się już takie rzeczy u Ciebie dzieją? U mnie tony śniegu wszędzie...
28 lutego 2010 10:50:45
ja wczoraj zeby sie dostac do samochodu musialam przedrzec sie przez plac ktory jest jednym wielkim bagnem (wciaga az do kostek). taaa wiosna... ;)
28 lutego 2010 11:42:02
Gdy Krysia nie mogła znaleźć tego krokusa (też chciała zrobić zdjęcie), to tak podałem jej namiary: „za tą pomarańczową kupą”… tak, wiosna… ;)
28 lutego 2010 18:38:36
A u mnie chodniki juz nawet schną w jakichś 80% (na oko, jak ten facet ze szpitala) :D .
I jest ciepło, słoneczko świeci w oczy przez okno.
Dostępne jest formatowanie Markdown
27 lutego 2010 17:43:52
Zawsze mnie zastanawia jak to jest, że u Ciebie wiosna, a u mnie jeszcze śnieg leży i zima ;-)