Uważaj co czytasz, gdy dziecko patrzy
W tym tygodniu do pracy chodzę dopiero po dwunastej, żeby wcześniej się chorym dzieckiem zajmować. Leżę sobie więc w domku z laptopem i przeglądam WWW. Dokładniej, to czytam sobie aktualny odcinek komiksu Questionable Content, a dziecko zagląda mi przez ramię... i co gorsza zadaje pytania:
– O czym to jest?
No cóż... nie będę kręcił, w końcu to nic strasznego:
– O pani która zrobiła sobie kolczyk na cipce.
– A czemu tam jest ten pan?
– Bo pani chciała, żeby ktoś ją trzymał za rękę, jak będzie bolało.
Nie jest źle. Jednak dziecko dopatrzyło się czegoś jeszcze:
– A czemu ta pani jest na końcu smutna?
Tu już wolałem ominąć szczegóły:
– Bo ta druga pani jej powiedziała, że musi bardzo uważać, żeby nie bolało.
Po tym już starałem się zmienić temat... Krysia jeszcze tylko spytała A czemu ta pani chciała kolczyk na kitce?
dowodząc, że chyba nie wszystko do niej dotarło. I może dobrze. :-)
Śledzenie komentarzy (RSS)
09 października 2008 10:34:24
Po tym ostatnim pytaniu miałbym łzy w oczach ze śmiechu :)