<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title> :: komentarze do wpisu &quot; Z pamiętnika hipochondryka&quot;</title><link>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Tue, 22 May 2012 16:10:20 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Kasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141596</link><description>ale spróbowałbyś ZUS-owi odmówić;) od razu uznaliby Cię za zdrowego jak ryba;)</description><pubDate>Mon, 21 Apr 2008 21:23:35 +0200</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141596</guid></item><item><title>Jajcuś</title><link>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141604</link><description>Kasia: ale mnie waliło czy uważają mnie za zdrowego &amp;#8212; i tak marnie płacili, a wymagali przestrzegania warunków zwolnienia (niepracowania) ;)
Z drugiej strony&amp;#8230; tak odrobinę liczyłem (sam nie wiem czemu) na to, że mogą mi jakiegoś bonusa dać. I dali :)</description><pubDate>Mon, 21 Apr 2008 21:27:04 +0200</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141604</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141606</link><description>co tam pamiętnik hipochondryka&amp;#8230; coś mi sie wydaje, że pamiętnik kuracjusza to dopiero będzie hit:D
fajnie, że masz szansę się jeszcze podreperować:)</description><pubDate>Mon, 21 Apr 2008 21:28:31 +0200</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141606</guid></item><item><title>Jajcuś</title><link>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141611</link><description>Nie wiem, czy będzie pamiętnik kuracjusza&amp;#8230; żona czyta tego bloga ;)</description><pubDate>Mon, 21 Apr 2008 21:29:18 +0200</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141611</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141612</link><description>no chyba nie powinnam Cię namawiać do tajnego wyższego poziomu&amp;#8230;:D [sorry, Ika;)]</description><pubDate>Mon, 21 Apr 2008 21:30:08 +0200</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141612</guid></item><item><title>ajot</title><link>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141614</link><description>Ika w rewanżu napisze pamiętnik słomianej wdowy&amp;#8230;</description><pubDate>Mon, 21 Apr 2008 21:30:39 +0200</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141614</guid></item><item><title>lemiel</title><link>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141616</link><description>Medra jej pomoże ;)</description><pubDate>Mon, 21 Apr 2008 21:31:17 +0200</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141616</guid></item><item><title>AlchemyX</title><link>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141702</link><description>Taki ten ZUS zły, a jednak Cię dobrze potraktowali, to ciekawe.</description><pubDate>Mon, 21 Apr 2008 22:00:12 +0200</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141702</guid></item><item><title>Arietta</title><link>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141714</link><description>Bo ZUS nie jest zły:P</description><pubDate>Mon, 21 Apr 2008 22:06:48 +0200</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141714</guid></item><item><title>kala-fiorek</title><link>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141823</link><description>Z tym &amp;#8222;szpital powinien mi załatwić&amp;#8221; rzecz ma się tak: w województwie jest średnio kilka/kilkanaście szpitali z oddziałami ortopedycznymi i neurologicznymi, których sporo pacjentów kwalifikuje się do rehabilitacji stacjonarnej. Na oko &amp;#8211; na jedno miejsce na oddziale rehabilitacji przypada kilkudziesięciu pacjentów. Gdyby szpital kierował każdego, który się kwalifikuje, wszyscy czekaliby po kilkanaście lat ;-) A tak &amp;#8211; idą nieliczni i terminy ZUSowe mieszczą się w &amp;#8222;zaledwie&amp;#8221; 2 latach :)</description><pubDate>Mon, 21 Apr 2008 23:35:21 +0200</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141823</guid></item><item><title>weronika</title><link>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141841</link><description>z ZUSu to akurat kolejki są bardzo krótkie, i leczenie lepsze niż takie sanatoryjne-samemu-wyproszone &amp;#8211; na podstawie obserwacji paru osób długo się leczących
moja mama po ochnastej komisji sprawdzającej zwolnienia też została poinformowana, że dostaje skierowanie do sanatorium, jechała za kilka tygodni (2-3 bodajże)</description><pubDate>Mon, 21 Apr 2008 23:52:50 +0200</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2008/04/21/z-pamietnika-hipochondryka-20/#c1141841</guid></item></channel></rss>
