Buuu... książka zepsuta
Gdy już prawie doczytałem do końca książkę, która wczoraj przyszła z Amazon.com,
to okazało się, że książka jest zepsuta. Brakuje jej stron 235 – 266.
Zamiast tego mam dwa raze stront 203 – 235. Wcięło kawałek ostatniego
rozdziału, cały appendix a
i część appendix b
.
:-(
Teraz ciekawe co mi w takiej sytuacji ta, prawdopodobnie największa na świecie, księgarnia zaproponuje...
Śledzenie komentarzy (RSS)
Jesteście obserwowani...
15 kwietnia 2008 14:13:00
Góra poczty
Wczoraj, po powrocie z południowego spacerku, znalazłem w skrzynce awizo na
dwa polecone. Trochę mnie to zaskoczyło, bo jedyna przesyłka, której się spodziewałem,
to nowa książka z Amazon.
Cokolwiek to było, to wczoraj już nie miałe[[...]