Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Buuu... książka zepsuta

Gdy już prawie doczytałem do końca książkę, która wczoraj przyszła z Amazon.com, to okazało się, że książka jest zepsuta. Brakuje jej stron 235 – 266. Zamiast tego mam dwa raze stront 203 – 235. Wcięło kawałek ostatniego rozdziału, cały appendix a i część appendix b. :-(

Teraz ciekawe co mi w takiej sytuacji ta, prawdopodobnie największa na świecie, księgarnia zaproponuje...


TrackBack

jajcus

15 kwietnia 2008 14:13:00

Góra poczty

Wczoraj, po powrocie z południowego spacerku, znalazłem w skrzynce awizo na
dwa polecone. Trochę mnie to zaskoczyło, bo jedyna przesyłka, której się spodziewałem,
to nowa książka z Amazon.
Cokolwiek to było, to wczoraj już nie miałe[[...]

Komentarze

Michał _kUtek_ Kuciński

03 kwietnia 2008 19:15:00

Ściągnij sobie prawie-legalnie e-booka? Bo czekać, aż znów z Amazona przyślą i bla, bla, bla..

Dominik Porada

03 kwietnia 2008 19:21:19

W mojej ostatniej paczce z Amazona na szczęście była tylko jedna książka, której brzegi okładki były poobcierane…

kalma

03 kwietnia 2008 19:21:33

Wczoraj Ci przyszła książka i dzisiaj już doczytałeś do strony 235?? Gdzie się załatwia takie L4? ;)

Dominik Porada

03 kwietnia 2008 19:23:01

@Kutek, po to się zamawia książki z Amazona, żeby ebooków nie czytać. ;)

Jajcuś

03 kwietnia 2008 19:23:49

kalma: Wyobraź sobie, że nie czytałem w godzinach pracy. Dzisiaj dzielnie się wstrzymywałem, na szczęście część roboty trzeba było przenieść na wieczór (w ‘business hours’ się klientom serwerów nie wyłącza) :-)

Michał _kUtek_ Kuciński

03 kwietnia 2008 19:23:51

No wiem, ale jak to parę ostatnich stronic, a zanim dostarczą jesio jeden egzemplarz, to zapomnimy o czym to szło. ;-)

lambchop

03 kwietnia 2008 19:25:08

Kupiłem książkę w Empiku i dałem ją w prezencie. Okazało się, że nie ma kilkudziesięciu stron (są za to podwójnie te same), ale ponieważ wywaliłem paragon (kupowałem w realu), a książki też nie mam to wysłałem tylko do nich maila, żeby zobaczyli czy to nie jest czasem problem z całym nakładem. Nie raczyli odpowiedzieć.

Jajcuś

03 kwietnia 2008 19:25:50

kUtek: No więc pewnie te „parę stron” spiracę... ale kompletną papierową książkę też chcę mieć. Przecież nie będzie się żona uczyć angielskiego z ebooka ;-)

Mati

03 kwietnia 2008 19:37:27

Ale wałek :) Pytanie z ciekawosci – ile czekales na paczke z Amazona? Zamowilem 12 lutego, wyslali 3 dni pozniej, do dzis nie doszlo – same ksiazki, wiec clo nie zatrzymalo. Zaczynam sie obawiac, ze ktos z poczty ma ucieche…

Dominik Porada

03 kwietnia 2008 19:40:21

@Mati, to bywa różnie. W moim przypadku było to różnie: ostatnia przesyłka leciała ponad 3 tygodnie, inna miesiąc. Powinno lecieć do 6 tyg., więc na Twoim miejscu zgłosiłbym to Amazonowi.

kalma

03 kwietnia 2008 19:52:21

Jajcus: jak nie w godzinach pracy, to tym bardziej się dziwię %-)

Jajcuś

03 kwietnia 2008 20:15:07

Mati: zamówiłem 12 marca, wysłali 15 marca, miało przyjść 22 kwietnia, przyszło 2 kwietnia.

Kasia

03 kwietnia 2008 20:54:09

to może im się dwójka przypadkiem dwa razy wstukała? jak te zdublowane strony;)

Jajcuś

03 kwietnia 2008 22:39:38

Z Amazon.com odpisali. Sprawa załatwiona. Podobno dostanę nową książkę. :)
Zobaczymy. Jeśli tak, to chciałbym u nas wszędzie widzieć taką obsługę klienta.

Dominik Porada

03 kwietnia 2008 22:40:46

@Jajcuś, ale starej nie chcą chyba, nie? :)

Jajcuś

03 kwietnia 2008 22:42:03

Dominik: nie chcą, bo by musieli za wysyłkę do USA zapłacić :)

Uzytkownik

03 kwietnia 2008 22:43:15

Ze zbyt dużej ilości tego typu usług nie korzystałem ale z amazonu regularnie dostaję przesyłki przed czasem (na tydzień/dwa przed najwcześniejszą datą jaką wyznaczą – czyli dwa/trzy przed ostatecznym terminem).

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


[szpieg] Jesteście obserwowani...