Instrukcje na Dzień Kobiet
Przed chwilą na Onecie znalazłem instrukcję na dzisiejszy dzień.
Już trochę późno, ale może jeszcze zdążę się do niej zastosować... Myślicie, że
mam jeszcze szansę? Czy może ten Dzień Kobiet już zmarnowałem?
;-)
Przed chwilą na Onecie znalazłem instrukcję na dzisiejszy dzień.
Już trochę późno, ale może jeszcze zdążę się do niej zastosować... Myślicie, że
mam jeszcze szansę? Czy może ten Dzień Kobiet już zmarnowałem?
;-)
08 marca 2008 22:21:21
„Imponuje mi twoja pewność siebie w zmienianiu wkładu w odkurzaczu!” :D
08 marca 2008 23:43:41
czy ta instrukcja wyjaśnia nadliczebność czysto męskich ekip w knajpach dziś wieczór?:P
09 marca 2008 11:08:08
Ikuś: A kto tu ostatnio mówił, ze na kwiatki, to szkoda kasę wydawać;>
09 marca 2008 14:04:47
Arietta: Co innego różyczka od męża a co innego wiecheć od kochanka ;-)
Z kochankiem nie masz raczej wspólnego konta ;->
09 marca 2008 17:51:54
Wiem wiem, ja tylko dogryzam:)
Jesteście obserwowani...
08 marca 2008 19:31:09
Eee tam.. na Ikusię jest jeden sposób. Kwiatki dla niej są bleee.