Coming out, czyli: wyście prawdziwej cioty nie widzieli
O!
P.S. Ja czasem (po kąpieli) rzeczywiście tak po domu chodzę... %-)
Update: Ooops... linku zapomniałem...
O!
P.S. Ja czasem (po kąpieli) rzeczywiście tak po domu chodzę... %-)
Update: Ooops... linku zapomniałem...
29 listopada 2007 20:57:57
/me umarła :D
Szlafroczek zwinąłeś Ice czy małej? :D Bo miś to na pewno Ikowy…
29 listopada 2007 21:01:08
ajot: nie, bez misia
KasiaRo: szlafrok Ikowy (kąpała się pierwsza, więc ona wzięła ten dłuższy, brzoskwiniowy), miś też. Ale w dzieciństwie miałem takiego samego. Tyle, że mu operacje robiłem itp. i nie dożył do dzisiaj ;)
29 listopada 2007 21:02:19
A myślałem ze po kąpieli to jak ten młody bóg ;P
BTW co to za ciota z nieogolonymi nogami?
29 listopada 2007 21:06:38
OMG!
29 listopada 2007 21:11:19
Szczerze mówiąc wątpię, aby w tym domu znalazło się coś zdatnego do pomalowania ust. Oprócz farbek Paskudy oczywiście ;-)
29 listopada 2007 21:11:23
Mrauk :D Jajcus jestes mega-sexowny.. A skoro dowiedzialam sie ze jestem gejem to… co robisz w sobote wieczorem? ;)
29 listopada 2007 21:12:50
aliceq: w sobotę pilnuję dziecka, bo żona idzie uwodzić koleżanki z podstawówki ;)
Ale jak ci Paskuda nie będzie przeszkadzać, to możesz wpaść :)
29 listopada 2007 21:16:19
Ika mnie kiedys wypatroszy i powiesi na najblizszym drzewie by mi kruki wydziobaly to co zostalo.. hehehe
29 listopada 2007 21:49:15
A ja myślę, że to jest dobre zdjęcie do jakiejś ogólnopolskiej akcji, nie wiem jeszcze jakiej ale mogłaby być niezła ;]
29 listopada 2007 21:52:48
siostro!!!...:D
mam nadzieję, że kręgosłup nie boli w tym półlotosie;)
29 listopada 2007 22:07:24
O mój Boże! I ta zasłona w misie!
PS: Zazdroszczę włosów. Serio serio.
29 listopada 2007 22:10:34
Nie. Wydaje mi się, że nogi to mam bardziej włochate. Ale klatę mam gołą (genetycznie, po ojcu), i nie mógłbym tak fajnie długich włosów zapuścić (bo mi się od razu robi fryzura typu „kask” :)
29 listopada 2007 22:33:39
Jeeesssu popłakałam się ze śmiechu:)
Szkoda, że nie stoisz w tym szlafroczku.. bo chyba za krótki:)
29 listopada 2007 22:57:14
Właśnie Jajcuś, może tak zdjęcie stojące? Męskie nogi wyjątkowo ‘uroczo’ wyglądają we wszelkich spódniczkach ;-)
29 listopada 2007 23:05:05
Bo w pewnym sensie tak jest. Kasza miała byc Kasią, ale rodzice stwierdzili ze piate dziecko wśród znajomych o takim imieniu to przesada. Więc Kasza została Kasią na drugie. ;)
29 listopada 2007 23:16:52
Tyle, że Kasza nie każe mi nosić spódniczek, pończoch i podwiązek. Ba, nie pozwala wręcz. A dzisiaj nawet coś mówiła o założeniu zamka w szafie, żebym się jej do bielizny nie… a zresztą nieważne. Porozmawiajmy o pogodzie może :)
29 listopada 2007 23:22:42
Właśnie nie! W nocy chyba trochę padało (nie zwracam już uwagi), ale za dnia nic. Jest całkiem sucho.
Mgłę widziałem kilka razy w ciągu kilku miesięcy. I to tylko taką poranną, która się szybko rozwiała.
Najniższa temperatura zanotowana poprzedniej nocy to 8 stopni w plusie (z hakiem). Najwyższa za dnia to 12 stopni. Mam nadzieję, że jak przyjadę do domu na święta to zobaczę śnieg…
PS: Misio ze zdjęcia fajowy jest. Zwłaszcza oczki i pysio ma fajne ten misio.
30 listopada 2007 08:23:07
Jajcuś: trochę spaliłeś. Zapomniałeś pozbyć się obrączki! To zaburza ogólny gejowski obraz :P
I może by tak jeszcze opaskę na włosy?
30 listopada 2007 09:33:56
No jasne, ze gejowski, przeciez nie od dziś wiadomo, że ja jestem facetem ;->
30 listopada 2007 09:36:03
A małą Paskudę to niby skąd macie?
Co to z tego dziecka wyrośnie? Kolejny gej? :>
30 listopada 2007 09:36:33
Wiem, przecież tu były chyba kiedyś jakieś zdjęcia, a ja faceta rozpoznam nawet, jeśli jest najpiękniejszą kobietą ;)
30 listopada 2007 09:36:34
Przepraszam bardzo, czy wobec powyższego, miś jest także gejem?
30 listopada 2007 09:39:10
Niedawno widziałem film, w którym rodzice pewnej les dowiedzieli się, że jej znajomy jest gejem. Ucieszyli się: „o, to możecie mieć dzieci!” ;)
30 listopada 2007 10:56:04
Jajcus świetna fotka na nasz-klasa.pl. Pewnie zrobiłbyś furrore, w koleżankach i kolegach z podstawówki.
01 grudnia 2007 15:40:37
co się stało z misiową fotką? taka urocza była
Bastian: pokazywanie, że ma się poczucie humoru i kawałki wrażliwości? rzeczywiście, żenua :>
01 grudnia 2007 15:48:33
właśnie się zgubiłyśmy troszeczkę, gdzie jest wyjście w miarę rozsądne? :)
01 grudnia 2007 15:50:37
nie no, ja już tu drugi dzień siedzę i nawet kawy się nie doczekałam:)
01 grudnia 2007 15:53:20
a ja to się już chyba pożegnam i pójdę spać, tak późno się zrobiło i w ogóle,
no i wstałam aż 5 godzin temu ;)
01 grudnia 2007 16:42:53
A kto ocenzurował?
01 grudnia 2007 16:55:26
To ja poproszę o przesłanie na pamiątkę:)
Jesteście obserwowani...
29 listopada 2007 20:57:22
Z misiem chodzisz?