Piersi kurczaka
Piersi kurczaka – tylko na tyle może liczyć
cierpiący człowiek w potrzebie. :-( Tylko dlatego, że żonaty. Co
za ograniczone, opętane przez stereotypy społeczeństwo! ;-)
Na szczęście, na żonkę mogę cały czas liczyć. Okłady działają –
przynoszą ulgę (i radość), ale w pełni na moje dolegliwości nie pomagają.
Byłem u wielu lekarzy, łykam najróżniejsze prochy... niewiele pomaga. Chciałbym
więc spróbować podwójnej dawki sprawdzonej, naturalnej metody... i co? I nic...
zero zrozumienia... trzy propozycje... a w każdej tylko te piersi z
kurczaka... ;-(
;-)
Śledzenie komentarzy (RSS)
Jesteście obserwowani...
23 października 2007 19:51:14
Cycki dla Jajcusia... ;->
Jakiś czas temu Jajcuś płakał, że okłady z jedynych mu dostępnych kobiecych piersi, to stanowczo za mało i chciał wypróbować przynajmniej jeszcze jedną parę. No niestety, żadna nie chciała pocieszyć mi męża inaczej niż piersiami z[...]