<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title> :: komentarze do wpisu &quot; Koncertowa rozpusta&quot;</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Thu, 04 Dec 2008 06:53:30 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Black</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971459</link><description>Uuu, Pidżama. Zacny zespół, szkoda że kończy działalność i szkoda, iż nie będzie mi dane iść na ich ostatni koncert w Łodzi.
A i też żałuj, że nie możesz skakać choćby. To świetna zabawa i dzięki temu koncert jest zupełnie inną rzeczą, zwłaszcza Pidżamy.</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 06:53:30 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971459</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971463</link><description>Grabaż chyba zostaje ze Strachami na Lachy&amp;#8230;?</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 06:53:30 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971463</guid></item><item><title>Jajcuś</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971464</link><description>No zostaje. Więc na Strachy w listopadzie też będzie trzeba się wybrać... :)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 06:53:30 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971464</guid></item><item><title>Black</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971468</link><description>Powiem szczerze, Strachy owszem są fajne, ale nie ten klimat co Pidżama. I Strachy mają piekielnie duży rozstrzał atmosfer piosenek, są bardzo różnorodni.</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 06:53:30 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971468</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971469</link><description>Black &amp;#8211; no i chyba właśnie z powodu tego rozstrzału Strachy są mi bliższe &amp;#8211; nie przepadam za monotonią;)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 06:53:30 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971469</guid></item><item><title>Black</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971477</link><description>@Kasia: ja wolę jednak w tym wypadku Pidżamę. Monotonia to może jest, ale aż taka duża. A Strachy to chwytają się wszystkiego prawieże. P. posiada mniej więcej podobne mniej lub bardziej, ale podobne klimatycznie. A S. to sporo rozstrzał wystarczy wymienić Kobiece, Nim wstanie dzień czy Dzień dobry.</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 06:53:30 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971477</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971482</link><description>Black, tylko że &amp;#8222;Nim wstanie dzień&amp;#8221; to cover &amp;#8211; podobnie jak &amp;#8222;Piosenka o Tolku Bananie&amp;#8221; i &amp;#8222;Czarny chleb, czarna kawa&amp;#8221;, a ja generalnie lubię ich piosenki, najmniej mi pasują te typu &amp;#8222;Zimne dziady listopady&amp;#8221;, ale za to bardzo lubię &amp;#8222;Raissę&amp;#8221; i &amp;#8222;BTW (Mamy tylko siebie)&amp;#8221;, zresztą sporo innych też...</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 06:53:30 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971482</guid></item><item><title>Jajcuś</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971483</link><description>Ja Strachy na Lachy kojarzę tylko dlatego, że kiedyś, przed innym koncertem, słyszałem jakąś muzykę, która bardzo mi się spodobała. Spytałem akustyków co to i tak poznałem Strachy na Lachy. Myślę, że mnie może to odpowiadać bardziej niż Pidżama Porno. No cóż... skoro Grabaż do tego musiał dojrzeć, to pewnie to muzyka dla takich starych zgredów jak ja ;-)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 06:53:30 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971483</guid></item><item><title>Black</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971491</link><description>Coverów mają naprawdę dużo, a nadchodzące dwie płyty coverów tego nie zmienią raczej. Ale te też mają swój urok.</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 06:53:30 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971491</guid></item><item><title>Arietta</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971735</link><description>A ja tak powiem&amp;#8230;. z rwą kulszową szalejesz, a ja zdrowa jeszcze nigdy w życiu nie byłam na żadnym koncercie. 
Ciekawe, czy kiedyś się odważę ale obawiam się, że już za stara jestem:)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 06:53:30 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c971735</guid></item><item><title>Anioł z proca</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c972368</link><description>Ja byłam na koncercie szalałam:P i skreciłam noge 

Ale i tak było fajnie

(może jestem jedna z tych młodych ale ja sie nie robierałam bo mnie obrzydzenie brało jak to widziałam)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 06:53:30 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/10/08/koncertowa-rozpusta/#c972368</guid></item></channel></rss>