Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Z pamiętnika hipochondryka

No to dzisiaj poszedłem do znachora (skoro żona już mnie umówiła...). Do kręgarza, znaczy się. Trochę mnie powyginał, popodrzucał. Na końcu pogruchotał moimi kręgami szyjnymi i pyta się czy lepiej... Ja próbuję się schylić i twierdzę, że bez zmian (przemilczałem to, że odrobinę mnie głowa zaczęła boleć po tym gruchotaniu). To on się chwilę zastanowił... to może akupunktura? Ja na to, że nie, dziękuję. No to się pan zasmucił, że w niego nie wierzę (jeśli wiara miałaby mi pomóc, to niech to będzie wiara w lekarzy).

Na koniec powiedział, żebym trzymał bolące plecy w cieple, to może przejdzie... No i zbiedniałem o 40zł.


Komentarze

Arietta

30 sierpnia 2007 17:06:14

Ja Cię nie chcę martwić ale… w okolicy mojego miasta był taki super zachwalany i znany kręgarz… do czasu, aż nie pokiereszował paru osób gonili do niego… jak szaleni.
Akupunktura tak… ale wyłącznie w wyspecjalizowanym gabinecie lekarskim.

Ika

30 sierpnia 2007 17:07:59

Luuuzik, zobaczymy co z tego wyniknie, jak na razie to był u normalnych lekarzy i stęka coraz bardziej :->

Kasia

30 sierpnia 2007 17:09:02

to ja jednak wolę moją panią masażystkę – o połowę tańsza, skuteczna i w ramach efektów ubocznych głównie senność po masażu…
ma tylko jedną wadę – jest sezonowa, zimą muszę sobie coś alternatywnego znaleźć...

Khorne

30 sierpnia 2007 17:18:56

Akupunktura działa – mój wujo, chirurg, stosuje ją w leczeniu bólu pooperacyjnego. Masaż też działa.

„Kręgarze” natomiast nie działają – nie znam nikogo komu by to pomogło.

ola

30 sierpnia 2007 17:39:38

Ika Ty go do kobitki fajnej zapisz to tak szybko się nie zrazi, a po razie to chyba nie pomaga:)

taihen

30 sierpnia 2007 17:41:59

A ja za to znam, m.in. siebie.

Mieszka na zboczu góry w Wiśle i ma już chyba z 80 lat i nie robi tego dla pieniędzy ( nigdy nikogo o nie nie prosiła ).

AlchemyX

30 sierpnia 2007 18:24:52

Lekarze, znajomi i jeszcze nie wiem kto zdecydowanie odradzali kręgarzy, bo mogą zrobić krzywdę. Zamiast do kręgarzy poszedłem do kilku lekarzy i efekt uzyskałem znacznie lepszy :)

qwiat

30 sierpnia 2007 23:34:20

Na początek dać kręgarzowi prześwietlenie, świstek od lekarza itp. Powinien „mądrym” okiem spojrzeć i powiedzieć czy można twoje schorzenie leczyć jego sposobami, czy też nie. Kręgarz oczywiście nie będzie miał bladego pojęcia jak czytać prześwietlenia, więc na wszelki wypadek zastosuje ci swoją terapię (40zł piechotą nie chodzi).

Dalej masz ochotę chodzić do tego rodzaju magików?

RioT

31 sierpnia 2007 08:45:08

a w reklamach z Googla masz to http://www.samoleczeniebsm.pl/

martii

04 października 2007 13:18:58

Ja kręgarza bardzo odradzam. Tych co się znają na fachu to jest tyle co kot napłakał. Taka osoba to musi byc jak artysta, miec talent. A co do akupunktury to się zgadzam. Ale też trzeba byc ostrożnym gdzie się idzie.

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


[szpieg] Jesteście obserwowani...