Sejm nie próżnuje
Koalicja się rozsypała, ma się rozstrzygnąć kwestia rozwiązania sejmu, pielęgniarki i lekarze strajkują, jakaś reforma finansów miała być wprowadzana, afera goni aferę, podobno kupa ważnych ustaw czeka na uchwalenie przed rozwiązaniem sejmu... więc sejm nie próżnuje i zajmuje się tym, co przecież najważniejsze: wprowadzono zakaz handlu w święta.
Już pomijając kwestie sensowności takiego zakazu. Czy naprawdę sejm nie ma teraz nic ważniejszego do roboty? Czy zakaz ten ułatwi uchwalenie budżetu na czas? Usprawni przygotowania do Euro 2012? Rozwiąże jakiś palący problem społeczny? Czy coś by się zmieniło, jakby z tą ustawą poczekano parę miesięcy? Nie ma to jak tematy zastępcze...
No i przy okazji się dowiedziałem, że od tego roku jakieś Zielone Świątki są dniem ustawowo wolnym od pracy...
Śledzenie komentarzy (RSS)
Jesteście obserwowani...
24 sierpnia 2007 14:25:51
Jacku: każdy robi to na czym się zna i/lub co potrafi ogarnąć rozumkiem.