Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Nauka czytania

Żonka uczy Krysię czytać:

– To co tu jest napisane?
– ly... e... wu...
– Czyli co?
– Nie wiem.
– No... l... e... w. No jakieś zwierzątko, jest tu gdzieś na obrazku...
– Lew?
– Tak!
– :-D
– A tu co jest napisane? Jaka to literka?
Te
– a ta?
igrek
...
– Czyli? T... y... g... r... y... s...
– Lew?

Ta nauka chyba jeszcze trochę potrwa... ;-)


Komentarze

weronika

06 maja 2007 21:13:48

widziałam kotecka? :]

mcv

06 maja 2007 21:14:45

Może przydała by się Stepmania z latającymi literkami/wyrazami? ;-)

Barwuś

06 maja 2007 21:15:41

A co się dziwić dziecku… sam nie wiem co to jest „teigrekgieerigrekes”

Barthalion

07 maja 2007 06:21:42

O kuźwa, to to nie jest żart? xD

express

07 maja 2007 15:56:54

A czemu ma być żart? Raz ‘lew’ zadziałał, to czemu nie spróbować drugi raz?

Lilianna

08 maja 2007 19:55:35

Dokładnie to samo przechodzi moja siostra. :D I z identycznym skutkiem. :)))

weronika

08 maja 2007 19:56:03

bo koty są podstępne :]

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


[szpieg] Jesteście obserwowani...