Nauka czytania
Żonka uczy Krysię czytać:
– To co tu jest napisane?
– ly... e... wu...
– Czyli co?
– Nie wiem.
– No... l... e... w. No jakieś zwierzątko, jest tu gdzieś na obrazku...
– Lew?
– Tak!
– :-D
– A tu co jest napisane? Jaka to literka?
– Te
– a ta?
– igrek
...
– Czyli? T... y... g... r... y... s...
– Lew?
Ta nauka chyba jeszcze trochę potrwa... ;-)
Śledzenie komentarzy (RSS)
06 maja 2007 21:13:48
widziałam kotecka? :]