Ratunku, Jabber mi wysiadł!
Wysiadł serwer albo łącze w domu i w pracy od rana nie mam Jabberka i nic nie mogę z tym zrobić. To jest straszne. :-(
Chyba zamiast po drugie śniadanie pójdę zobaczyć co się z tropkiem dzieje...
Oj, chyba źle ze mną...
Wysiadł serwer albo łącze w domu i w pracy od rana nie mam Jabberka i nic nie mogę z tym zrobić. To jest straszne. :-(
Chyba zamiast po drugie śniadanie pójdę zobaczyć co się z tropkiem dzieje...
Oj, chyba źle ze mną...
22 lutego 2007 10:37:36
No leży. Jabber leży, DNS leży (coś ten slave na FreeDNS nie chodzi jak powinien), poczta leży, newsów też sobie nie poczytam… :-(
Życie straciło sens… :-(
;-)
22 lutego 2007 12:50:37
http://www.google.pl/search?&q=define+meaning+of+life
Jak dla mnie – 42! ;)
22 lutego 2007 13:11:16
cosmoz: raczej tak:
http://www.google.pl/search?hl=en&q=the+answer+to+life%2C+the+universe+and+everything&btnG=Search
Jesteście obserwowani...
22 lutego 2007 10:07:30
DNS też lezy, bo przez blog.jajcus.net sie tutaj nie moge dostac.