Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Amerykanie są śmieszni

W Alabamie wprowadzają zakaz sprzedaży zabawek erotycznych. Taki zakaz w Teksasie funkcjonuje (funkcjonował?) od lat, tam była też głośna sprawa kobiety skazanej za sprzedaż wibratora. W różnych stanach istnieje cała masa równie lub bardziej idiotycznych przepisów. Kiedyś wydawało mi się, że to relikty przeszłości, ale przykład Alabamy pokazuje, że nie.

Oczywiście obywatele USA niekoniecznie się z takimi pomysłami zgadzają. Dzisiaj rozbawił mnie jeden komentarz do tej sprawy:

They want to ban sex toys, but sell guns on every street corner. When was the last time anyone was murdered with a vibrating banana?

Cała Ameryka... kraj wolności i praworządności...


Komentarze

bmalkow

19 lutego 2007 12:57:14

Cóż... „Ameryka” BYŁA krajem wolności (w tym gospodarczej). Ale to chyba było baaaardzo dawno temu.

ajot

19 lutego 2007 12:57:15

kraj praworządności, w którym prawo ustala 12 przypadkowych osób z ulicy…

bmalkow

19 lutego 2007 12:57:55

ajot: a jakby ich było ponad trzystu to byłoby lepiej?

ajot

19 lutego 2007 12:58:41

bmalkow: to bez znaczenia ilu

bmalkow

19 lutego 2007 12:59:09

No właśnie. W Polsce to jest kilkaset osób z ulicy.

dunDer

19 lutego 2007 13:00:34

no prosze … to juz doszlo do tego ze prawo reguluje to co sobie w dupe mozna wsadzic za przeproszeniem :P hehehe

btw. ten komentarz calkiem trafny – polecam obejrzenie filmu „Zabawy z bronia” Michaela Moore’a, a co do wolnosci to Patriot Act chyba jasno mowi o tym ze panstwo ma pelna kontrole nad kazdym obywatelem. Wolnosc to jest w Holandii a nie w USA :]

snufkin

19 lutego 2007 13:07:40

Kiedyś na lekcji angielskiego czytaliśmy o takich śmiesznych prawach. Nie pamiętam dokładnie, ale gdzieś tam w stanach wprowadzili zakaz sprzedaży w każdy piątek szczoteczek a w soboty pasty do zębów :P

dunDer

19 lutego 2007 13:08:53

mogliby wprowadzic w wiezieniach zakaz uzywania mydla w kostkach i zezwolic tylko na takie w plynie – przynajmniej coniektorzy mieli by z tego pozytek :P hehehehe

Piotr Konieczny

19 lutego 2007 13:22:45

Bo wy zle na to patrzycie. Zakazany owoc smakuje lepiej – stad zabanowane wibratory i swiadomosc kary za ich uzycie tylko wzmaga doznania :-)

Zal

19 lutego 2007 13:25:18

Kraj sprzeczności… Z drugiej zaś strony – u nich prawo, nawet najbardziej absurdalne, jest respektowane. Natomiast u nas staje się prawem martwym.

Który naród ma większy szacunek do prawa? :P

Jajcuś

19 lutego 2007 13:27:45

Używać można. Posiadać do 5 sztuk też można. Handlować nie można. No chyba, że do celów medycznych itp. (urządzenie do masażu), ale pod żadnym pozorem nie można mówić, że to może służyć do jakiś doznań seksualnych. Ta skazana kobieta z Teksasu przekazała kupującym (jak się okazało policjantom) podstawowe instrukcje.
(mogłem tu pomieszać przepisy z różnych stanów, bo czytałem to w różnych miejscach i nie pamiętam co czego dokładnie dotyczyło)

dunDer

19 lutego 2007 13:28:30

@P.Konieczny: ja mysle ze przede wszystkim nie powinno nikogo interesowac kto sie czym zabawia. To tak jak i w Europie w niektorych krajach sa przeciez zakazy uprawiania seksu analnego, oralnego, czy niektorych pozycji … ciekaw jestem tylko czy w przypadku wykrycia takiego dzialania osadzaja najpierw pare uzywajaca nielegalnych praktyk czy sasiada donosiciela za podgladanie :]
W kazdym razie glupota ludzi nie zna granic … .

Kamelia

19 lutego 2007 13:58:18

Ameryka nie jest taka cudowna jak to się niektórym wydaje. Oj nie jest.

dunDer

19 lutego 2007 13:59:19

@Kamelia: bo jesli komus sie wydaje ze Ameryka jest cudowna to ma racje – wydaje mu sie :D hehe

tt

19 lutego 2007 14:21:52

Rownie dobrze Polske opisywac jako kraj dzieci w beczkach i szkol gdzie bije sie nauczycieli i gwalci uczniow. Niedawno moi znajomi byli pare tygodni w Stanach i mowia, ze to duzo normalniejszy i bezpieczniejszy kraj niz Polska.

maz

19 lutego 2007 14:25:51

Ano. Amarykanie na tle „seksualności” są strasznie przewrażliwieni.
Zresztą, do europy też ta fala powoli dochodzi, vide Szwajcaria i ostatni, czy tam pierwszy z brzegu przykład – zakaz który stanowi, że dzieciaki nie mają prawa zbliżać się i siadać mikołajowi na kolanach. Niby śmieszne, ale przerażające.

dunDer

19 lutego 2007 14:27:44

@tt: Ja bym sie chetnie do Kanady przeprowadzil ale za zadne skarby do USA. Porownaj sobie ilosc przestepstw, wlaman itd itp. w tych dwoch sasiadujacych panstwach ;)

@maz: no pewnie – taka to wrazliwosc ze przepisow naprodukuja, a wystarczy obejrzec jakikolwiek amerykanski film dla nastolatkow i mozna sie dowiedziec ze byc dziewica w wieku 13 lat to obciach i najlepiej jeszcze uprawiac przygodny seks na mocno zakrapianych imprezach … taka to ich wrazliwosc wlasnie :]

Krystek

19 lutego 2007 14:58:50

Bo w USA jest niestety, faszystowskie prawo – na wszystko i na wszystkich. Jacyś chorzy ludzie wymyślają u nich te paragrafy. Tam można beknąć dosłownie za cokolwiek, co się komuś innemu nie podoba i poda do sądu.

Jajcuś

19 lutego 2007 15:38:58

tt: ja chciałem pokazać, że Polska nie jedynym miejscem gdzie politycy wymyślają głupoty i niekoniecznie najgorszym pod tym względem. A w to, że stany „to dużo normalniejszy i bezpieczniejszy kraj niz Polska.” nie uwierzę, przynajmniej dla mojej definicji normalności i bezpieczeństwa. Po prostu Polacy lubią uważać swój kraj za gorszy od innych, wtedy mają na co zwalać wszelkie osobiste niepowodzenia. A idiotyzmy są na całym świecie… w końcu wszędzie rządzą ludzie.

DeeJay1

19 lutego 2007 15:50:36

Polecam obejrzeć sobie najnowszy odcinek TopGear (hmm, chyba już nie najnowszy – w każdym razie drugi z obecnej serii) – widać jacy ludzie w Alabamie mieszkają, nie wspominając o prawnikach ;)

Jajcuś

19 lutego 2007 15:53:33

DeeJay1: Wspomniałem też o Teksasie… a wiesz z jakiego stanu pochodzi prezydent USA?... ;-)

Kamelia

19 lutego 2007 16:18:20

„Jacyś chorzy ludzie wymyślają u nich te paragrafy. Tam można beknąć dosłownie za cokolwiek, co się komuś innemu nie podoba i poda do sądu”. Abyś wiedział, moja znajoma mająca dwa obywatelstwa (polskie i amerykańskie) pojechała z rocznym dzieckiem do USA w 94 roku gdzie wzięła ślub z Amerykaninem. Po dwóch latach zabrali jej prawa do dziecka bo… UWAGA! ... myła swojego wówczas ponad trzyletniego syna w intymnych miejscach przy sąsiadce, która ją wydała.

„Rownie dobrze Polske opisywac jako kraj dzieci w beczkach i szkol gdzie bije sie nauczycieli i gwalci uczniow”
Owszem na każdy kraj można coś powiedzieć złego, na nasz również. Nie ma państwa bez skazy, ale nie tylko u nas są paradoksy. Człowiek to wielki paradox ; o) Po-zdrówka.

Krystek

19 lutego 2007 16:24:34

Kamelia: kilka lat temu był reportaż o chłopaku z Polski, który mieszkał ze swoją dziewczyną – Portorykanką i opiekował się jej córką. No i pewnego razu stało się tak, że dzieciak jechał na rowerze, spadł i nastąpił jakiś krwotok. Zawiózł ją do lekarza i opisał dokładnie co się stało. Lekarz spytał czy jest on ojcem tego dziecka, gdy usłyszał że nie i że ten chłopak opiekuje się obcym dzieckiem, wezwał policję. Chłopaka aresztowali i dostał kilka(naście) lat więzienia. Na nic się zdały tłumaczenia matki dziewczynki. Sąd miał własną wersję zdarzenia.

Kamelia

19 lutego 2007 16:45:58

O tym nie słyszałam, ale widzę, że problem podobny. Tam strach jest dotknąć własne dziecko w wannie. To koszmar. Widać, iż tam lepiej zaniedbać czystość dziecka. Wydaję mi się, że to co tam robią z tym prawem często jest pod publikę tak jak z resztą u nas, co więcej zaryzykuję i powiem, iż tam może być nawet gorsze bagno polityczne niż u nas z tym, że tam to nie wyjdzie od razu, bo jeszcze z kasą źle nie stoją (choć dziwne jest to, że umorzono wyroki na M$). Dlatego ludziom aż tak źle się nie wiedzie. Jednakże jeśli nie zmienią swej polityki…eh. Oczywiście to są tylko moje podejrzenia tak jak na to patrzę.

LarryN

19 lutego 2007 23:17:21

Nie wiem ilu z Was w USA było, że wyrażacie takie zdecydowane sądy na temat tego kraju.

Niektórym z Was chciałem przypomnieć, że zyją w państwie w którym przy każdej przeprowadzce trzeba zmienić sobie dowód osobisty i praw jazdy. Bo Państwo musi wiedzieć gdzie obywatele są.

Tak swoją drogą dowód… To jest dopiero totalitaryzm!!!

A Ameryka, to dziwny kraj, szczególnie Południe. Na dodatek bardzo różnorodny, np. rawdziwy mieszkaniec Wisconsin rozpozna Minesotańczyka po akcencie :)

DeeJay1

20 lutego 2007 09:48:09

LarryN: USA też chcą wprowadzić coś na kształt dowodu osobistego ;)

dunDer

20 lutego 2007 09:49:43

a amerykance to nie maja od dawna czegos takiego jak ID co by ktos under 21 nie mogl kupic beer? (pytam bo nie wiem a cos mi sie kojarzy)

iss

20 lutego 2007 20:39:43

Tam za ID robi prawko. Ale jeśli go nie masz, to sobie możesz wyrobić ID.

ktoś

25 lutego 2007 16:07:00

@iss: A co za różnica jak to się nazywa, musisz mieć papierek i jesteś pod kontrolą. Większość państw ma tendencję do kontrolowania swoich obywateli, jedne robią to z użyciem papierków inne systemów informatycznych.

aardvaark

28 sierpnia 2008 22:12:51

> Ameryka nie jest taka cudowna j
> ak to się niektórym wydaje. Oj nie jest.

Wszyscy w tym wpisie narzekają na USA. Czy ktoś potrafi wytłumaczyć dlaczego amerykanie mają tak ostre przepisy imigracyjne, dlaczego nie przyjmują wszystkich chętnych do zamieszkania tam? Skoro to takie piekło na ziemi, to czemu tylu ludzi stara się tam zamieszkać?
A porównywanie broni palnej do zabawek erotycznych przez autora joggera to zupełne kuriozum.
Broń palna to gwarancja wolności. Co zapewniają zabawki erotyczne? Wolność w zabawach łóżkowych. Nic więcej.

Jajcuś

28 sierpnia 2008 22:18:30

Takiej „wolności” raczej bliżej bezprawiu. Tam gdzie ten kto posiada broń i umie oraz nie zawacha się jej użyć (czyli prędzej jakiś zbir niż ja) sam decyduje o czyimś życiu, czy śmierci. Gdy przypadkowa osoba ma broń jest znacznie większa szansa, że komuś stanie się krzywda (morderstwo lub wypadek) niż że ktoś się nią skutecznie obroni (atakujący zawsze ma przewagę, szczególnie jeśli już zabijał więc przeciętny człowiek nie ma szans się obronić).
A zabawki erotyczne generalnie nikomu krzywdy nie robią, w przeciwieństwie do broni, która służy do zabijania. Wciąż nie rozumiem, czemu zakaz pierwszego jest cacy, a drugiego be. Na odwrót miałoby duży sens.

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Komentarze wyłączone

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


Jesteście obserwowani...