<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title> :: komentarze do wpisu &quot; Świetliki&quot;</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Ika</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698855</link><description>Mąż... coś Ty ostatnio taki uduchowiony? ;-&gt;</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698855</guid></item><item><title>ajot</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698856</link><description>Ika: to pewnie zasługa jakieś kobiety.</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698856</guid></item><item><title>Jajcuś</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698859</link><description>Pewnie ta pogoda mi szkodzi ;-)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698859</guid></item><item><title>da.killa</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698870</link><description>Jak się obkupisz w płyty Świetlików (osobiście najbardziej lubię pierwszą &amp;#8211; &amp;#8222;Ogród Koncentracyjny&amp;#8221;, ale i reszta jest godna polecenia) i ci Świetlicki nie obrzydnie to polecam płytę The Users &amp;#8222;Nie idź do pracy&amp;#8221;. Trudno dostać, ale warto.</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698870</guid></item><item><title>Jajcuś</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698872</link><description>da.killa: ja mam już &amp;#8222;cacy cacy fleishmaschine&amp;#8221; i jeszcze mi nie zbrzydło, zastanawiam się nad &amp;#8222;Ogrodem Koncentracyjnym&amp;#8221;, albo &amp;#8222;Złymi misiami&amp;#8221;. A Usersów nie znam, będę  musiał się przyjrzeć.
BTW: to ty nie tylko Elvisa słuchasz? ;-)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698872</guid></item><item><title>da.killa</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698875</link><description>Elvis to tylko 50%, resztą dzielą się najrozmaitsi brzdękacze :)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698875</guid></item><item><title>Ika</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698879</link><description>OK, to zyczenia zanotowane ;-)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698879</guid></item><item><title>Kamelia</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698907</link><description>Uwielbiam, gdy słychać każdą gitarę, każdy instrument osobno : o) i lubię wykonawców, którzy dobrze tworzą płyty. Szkoda tylko, że ja nie mogę bywać w takich miejscach (uczulona na dym tytoniowy) : o( ale fakt muzyka to coś więcej niż poezja, choć dla niektórych jest odwrotnie : o)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698907</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698959</link><description>kiedyś na starej maturze dali do interpretacji wiersz Świetlickiego..;) wtedy myślałam, że to zabójstwo dla uczniów &amp;#8211; teraz myślę, że tamci uczniowie byli genialni w porównaniu z obecnymi;)
[to tylko uogólnienie]</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698959</guid></item><item><title>Jajcuś</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698964</link><description>Kasia: chyba nie rozumiem&amp;#8230; 
Sam uważam męczenie dzieciaków w szkole jakimikolwiek wierszami za okrucieństwo&amp;#8230; ;-)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698964</guid></item><item><title>Kamelia</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698966</link><description>Czytanie wierszy w szkole to jeszcze jeszcze, a nam kazano kiedyś co miesiąc oddawać własną poezję to była dopiero katastrofa : o)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698966</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698968</link><description>widzisz&amp;#8230; i to jest ta przepaść nie do pokonania&amp;#8230; ja się swojej matury pisemnej kompletnie nie bałam, &amp;#8222;bo przecież zawsze w najgorszym wypadku zostaje wiersz&amp;#8221; &amp;#8211; i tak też się stało&amp;#8230; a 3 lata później, jak pomagałam kumplowi, to na pytanie &amp;#8222;Marcin, co widzisz w tym wierszu?&amp;#8221; zawsze słyszałam odpowiedź &amp;#8222;no&amp;#8230; nic&amp;#8221;;)
nie wiem skąd to się bierze, doprawdy&amp;#8230;:P
(ale przyznam szczerze, że jako belfer nie lubię omawiać z uczniami wierszy, bo to męczarnia straszna&amp;#8230; chyba że trafią się jakieś lotniejsze jednostki&amp;#8230;)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698968</guid></item><item><title>Ika</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698970</link><description>Hmm&amp;#8230; ja też nigdy nic w tych wierszach nie widziałam poza słowami które tam napisano i za cholerę nie mogłam zrozumieć skąd ludzie wymyślają takie cuda na kiju w ramach interpretacji&amp;#8230; Potem nauczyłam się trochę ściemniać i  było ok ;-)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698970</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698974</link><description>hmm&amp;#8230; chciałam sobie przeedytować komentarz, ale zmiany się nie zapisują... ciekawostka teleranka&amp;#8230;</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698974</guid></item><item><title>Jajcuś</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698975</link><description>Kasia: najgorsze, że jak nawet się coś w tym wierszu zobaczyło&amp;#8230; to się zostało skrytykowanym, że się zobaczyło nie to co trzeba&amp;#8230;</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698975</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698978</link><description>serio serio&amp;#8230;? ja tam bym chętnie popolemizowała&amp;#8230;:P
poza tym mnie akurat w szkole i dalej nauczono, ze mam prawo do własnego zdania, tylko muszę umieć je obronić... i tak staram się też odnosić do cudzych pomysłów&amp;#8230;</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698978</guid></item><item><title>Jajcuś</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698983</link><description>Kasia: wszystkie polonistki tak mówią ;-)  A jak przyjdzie co do czego, to wychodzi, że lepiej siedzieć cicho, albo powtarzać to, co się wcześniej usłyszało&amp;#8230;
Tak, jestem uprzedzony. Polski był jednym z najbardziej znienawidzonych przeze mnie przedmiotów. Studia były dużo lepsze od technikum, bo już polskiego nie było&amp;#8230;
Żeby było śmieszniej, mam mamę polonistkę i brata poetę. ;-)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698983</guid></item><item><title>Ika</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698985</link><description>Tez nietrawiłam polskiego i walczyłam z wszystkimi polonistkami po kolei, teraz mam polonistkę za teściową. MASAKRA %-)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698985</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698986</link><description>polonistki spod hotelu &amp;#8222;Polonia&amp;#8221;;)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698986</guid></item><item><title>Ika</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698987</link><description>Jajcus: na szczęście Ty jesteś w tej rodzinie normalny ;-)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c698987</guid></item><item><title>bazyl</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c699056</link><description>Moim zdaniem interpretacja wiersza to cos tak subiektywnego i osobistego, ze proba narzucania jakis ogolnych pogladow.
Kiedys, jak kazano mi zinterpretowac wiersz w wypracowaniu napisalem dosc rozsadna rozprawke, ze jest to typowy wiersz dla polonistow, ktorzy roztrzasaja kazde slowo zastanawiajac sie co autor mial w danym miejscu na mysli. Poparlem to przykladami na jak wiele sposobow mozna go rozumiec.

Dostalem pale.

Ale wypracowanie zostalo wywieszone w gablocie. Taki system doceniania przez nauczycieli, ktorzy rozumieja co sie dzieje, ale nie moga postawic innej oceny ;] Czulem sie doceniony wtedy :P</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c699056</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c699275</link><description>dla mnie, wrednej polonistki, największym komplementem było stwierdzenie absolwenta z mat-fizu, że moje lekcje były jednymi z najprzyjemniejszych w szkole, o ile nie najprzyjemniejszymi&amp;#8230;
i chyba to nie była ściema, skoro wpadają prawie co piątek cała ekipą posiedzieć w swojej pierwszej ławce, goniąc stamtąd pierwszaki&amp;#8230;
ale to był taki rocznik i taka klasa, co to miłością czystą i wzajemną i na wieki;)</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c699275</guid></item><item><title>Jajcuś</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c699276</link><description>Nie wykluczam, że miałem pecha do polonistek&amp;#8230;</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c699276</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c699278</link><description>nie martw się &amp;#8211; ja miewam do klas;P
[to zawsze działa w dwie strony;)]</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c699278</guid></item><item><title>Gamxx</title><link>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c699414</link><description>Złe Misie są świetne, nawet kiedyś na joggu popełniłem ich recenzje :D Chociaż Ogród Koncentracyjny chyba najlepszy z całej dyskografii..</description><pubDate>Thu, 04 Dec 2008 02:13:50 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2007/01/19/swietliki/#c699414</guid></item></channel></rss>