No i po świętach
Przed chwilą rozebraliśmy i wyrzuciliśmy choinkę. Trochę szkoda, bo wciąż śliczna, zielona była i jeszcze się nie sypała... ale, ile można?...
Przed chwilą rozebraliśmy i wyrzuciliśmy choinkę. Trochę szkoda, bo wciąż śliczna, zielona była i jeszcze się nie sypała... ale, ile można?...
19 stycznia 2007 18:12:42
Dlatego nie lubię kupować prawdziwych choinek. Mamy w domu sztuczną. Szkoda potem wyrzucać drzewka…
19 stycznia 2007 18:18:32
Krystek: Żywa choinka po wyrzucenia wraca do natury (ktoś ją spali, albo robale zjedzą. Sztuczna pozostaje śmieciem.
21 stycznia 2007 17:49:56
Barbarzyńcy z was! W mojej rodzinie choinka po świętach jest sadzona na działce (już kilka takich rośnie z poprzednich lat).
24 stycznia 2007 18:48:09
Dłuuuuuugo :). Nasza zawsze stoi do marca :D
Jesteście obserwowani...
19 stycznia 2007 18:12:31
no nasza pewnie będzie stała do wielkiej nocy.