Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Ikusie Cycusie

W związku z dużym zainteresowaniem tematem, objawiającym się, między innymi, off-topicznymi komentarzami pod innym moim wpisem, chciałbym oficjalnie potwierdzić informację o tym, że cycki mojej żony są fajne. Ciężko będzie mi opisać jak fajne...

Są tak fajne, że gdy żonka, przebierając się, odsłania te skarby, to często zostawiam co robię i po prostu się na nie gapię, z rogalem na ustach. I to mimo tego, że taka golizna u nas w domu nie jest niczym niezwykłym. Mimo to, że najróżniejsze piękne kobiece piersi są głównym motywem większości tapet w moim XFCE...

Są tak fajne, że mijając żonkę krzątającą się w kuchni, czy siedzącą przed laptopem nie umiem utrzymać łap przy sobie... W towarzystwie jakoś jeszcze udaje mi się powstrzymać...

Mimo, że cycusie te się zmieniają, to ubóstwiam je tak samo, a może i coraz bardziej. Kocham te myk-myki (a co, możemy mieć oryginalne nazewnictwo!) zarówno w wersji D, C jak i B. Zawsze wydają się idealne do obejrzenia, objęcia, czy ucałowania. I mam nadzieję, że zawsze będę mógł mieć je w zasięgu ręki. :-*(.)(.)


Komentarze

Khorne

08 stycznia 2007 16:52:07

Zaprzestań procederu, bo niektórzy pracują, a fotele na kółkach bywają niestabilne… :D

Ika

08 stycznia 2007 16:57:15

Ratunku! Jajcuś mi zwariował %-)

:-*

ajot

08 stycznia 2007 17:12:11

:-)

Wielki Chronoregulator

08 stycznia 2007 17:51:10

No to niech wystawi te cycki gdzieś w internecie, bo na blogu widać tylko że ma ładnego konika.

ajot

08 stycznia 2007 17:53:21

Nie wiem skąd ten pęd do zdjęć, przecież te cycki wyglądają tak:

(.)(.)

Jajcuś

08 stycznia 2007 17:54:09

Wielki Chronoregulator: W Internecie jest zbyt wiele niepoważnych ludzi, a raz opublikowanego zdjęcia się już nie usunie. Więc raczej zapomnij o tym.

Dentharg

08 stycznia 2007 18:34:15

Nooo Jajcuś. Nareszcie. Ja w stosunku do żoninych mam takież samo podejście i pod akapitami od 2 w dół się podpiszę obiema rencamy. Od 2, bo są „generyczne” i nie dotyczą konkretnej żonki (tj. Twojej) i można je sobie „zapożyczyć” X-D

DeeJay1

08 stycznia 2007 18:50:23

Jajcuś: z tymi „niepoważnymi ludźmi” to do mnie pijesz? :)

Jajcuś

08 stycznia 2007 18:51:28

DeeJay1: Nie wiem. ;-)

DeeJay1

08 stycznia 2007 18:53:40

Na pewno nie do mnie, wierz mi ;)

ajot

08 stycznia 2007 18:54:25

DeeJay1: a znasz takie powiedzenie: „Uderz w stół...” ;-)

Khorne

08 stycznia 2007 19:03:19

Już wiem. „Mellon” znaczy „przyjaciel”.

lemiel

08 stycznia 2007 21:55:49

Ty wiesz ilu czytaczy wpędziłeś dziś w depresję...

mmk

09 stycznia 2007 10:41:00

jajcus się podlizuje

duddits

10 stycznia 2007 13:54:51

Nie pamiętam już kto to powiedział, ale powtórzę:
gdybym ja miał kobiecy biust to prawdopodobnie
cały wolny czas spędzałbym w domu bawiąc się
nim :D

Hmm, właściwie to chyba niektórzy mężczyźni
go mają ..., np. Meatloaf ;)

Ja-Joanna

11 stycznia 2007 23:59:50

Kiedyś na Iki blogu już było zdjęcie – w kraciastej koszuli z Paskudą. :) Chyba czarno-białe, nie pamiętam, bo to już dawno.

olaf

13 stycznia 2007 12:38:51

dziekuje za banana na ustach przy „porannej kawie”

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


Jesteście obserwowani...