Jak homofobi zniszczyli geniusza
Dziwię się, że tej historii nie znałem wcześniej. O samym Alanie Turingu trudno było nie słyszeć – maszyna Turinga i test Turinga, to terminy znane każdemu informatykowi. Biografią tego naukowca nigdy się specjalnie nie interesowałem, aż do dzisiaj, gdy przeczytałem wzmiankę o nim w artykule o badaniach naukowych dotyczących seksualności owiec.
Odkrycie zaskoczyło mnie na tyle, że od razu zajrzałem na Wikipedię, czy tam ta historia też jest odnotowana. Jest.
Alan Turing, jeden z największych (jeśli nie największy) geniuszy w historii Informatyki, był gejem. W tamtych czasach było to uznawane za przestępstwo. Naukowca osądzono, skazano i postawiono przed wyborem: albo podda się terapii, albo wyląduje w więzieniu. Niezależnie od tego, jako skazany wyrokiem sądu, nie mógł już pracować jako kryptolog w rządowej agencji.
Turing wybrał terapię. Polegała ona na przyjmowaniu estrogenów w celu zmniejszenia libido. Nie trudno się domyślić działania estrogenów na organizm mężczyzny: został impotentem i rozwinęły mu sie piersi. Niedługo później zmarł zatruty cyjankiem – najprawdopodobniej popełnił samobójstwo, gdyż nie mógł sobie poradzić z życiem po wyroku. Geniusz, który bardzo przyczynił się do rozwoju Informatyki, został poniżony i popełnił samobójstwo przez głupie uprzedzenia... W dwudziestym wieku... A ja myślałem, że palenie czarownic na stosie to taka odległa historia...
Śledzenie komentarzy (RSS)
06 stycznia 2007 18:19:52
A w Polsce co teraz mamy? Niestety, życie…