Eksperyment
Może by tak ubrać różową koszulkę?
Mój jest ten kawałek Internetu…
…złe emocje i brudne buty proszę więc zostawić przed drzwiami.
Może by tak ubrać różową koszulkę?
02 stycznia 2007 14:27:48
Koniecznie zawiązaną tuż nad brzuchem :D
02 stycznia 2007 14:29:01
Kopne Cię zaraz w wirtualny tyłek.
Eksperymentujesz czy mam refleks? :P
02 stycznia 2007 14:30:44
Eksperyment zakończony :-)
Potwierdzona (właściwie to tylko nieobalona) teza: siwa czyta wszystkie wpisy na joggerze, ale reaguje głównie na ubieranie czegoś ;-)
02 stycznia 2007 14:34:08
siwa: na pocieszenie dodam, że mało brakowało, a spaliłbym ten eksperyment pisząc „założyć”. ;-)
02 stycznia 2007 14:34:43
O. To oszczerstwo.
Na dżo czytam via bota około 20 sztuk i drugie tyle via Gógle Ridersa — w tym głowną dżogera czasami.
No i nowości. Czasami warto.
Pana Jana przegapiliście pewnie? http://jan.kaliszewski.jogger.pl/ (już pokasował komentarze)
Albo Pani Strusiaczek: http://struska.org.jogger.pl/
Wiele tracicie ;)
02 stycznia 2007 14:59:15
Uznałem, że jednorazowa dawka śmiechu na podstawie Pana Jana mi wystarczy. Już mnie taki jeden za krytykę wpisu i „portfolio” zablokował, a że potem kasował i zakładał dwa razy joggera i na dodatek przekierował go na Wordpressa… Więc takowych olewam, są niereformowalni. Albo reforma wymaga absurdalnych wydatków energetycznych. (Kurcze, przypomniały mi się teleturnieje w tv o wiedzy odnośnie zasad drugiej reformy gospodarczej…)
A witrażyki mi się nie podobają.
02 stycznia 2007 15:32:30
Wpis z głównej przeczytałam. I już chciałam dopisać: „uważaj jajcuś, bo siwa przeczyta”, ale się niestety spóźniłam. Za długo dziś uczciwie pracuję.
02 stycznia 2007 16:57:12
Siwa, nie wiedziałam, że przy tym natłoku lektur takie ciekawostki też czytujesz…;)
panią Strusiaczek owszem już widziałam, ale się nie zachwyciłam… i budzi we mnie dziwne uczucia, ale nie powiem z jakiego powodu…:P natomiast Jana K. zdecydowanie przegapiłam;)
lemiel – komuś Ty się tak naraził..?
08 stycznia 2007 11:46:52
Jajcuś, Ty lepiej powiedz, czy Ika faktycznie ma takie fajne cycki ;)
08 stycznia 2007 11:49:10
Co to za pytanie? Jasne, że ma fajne cycki! I nie tylko cycusie… mmmm… :-)
08 stycznia 2007 11:49:42
Dentharg: A potem sobie jeszcze fote zażyczysz?
Poszperaj u Iki w archiwum – kiedyś tam było zdjęcie jak małą Paskudę karmi :)
08 stycznia 2007 11:50:20
Wiesz Jajcuś, to było pytanie retoryczne. Który facet by się ożenił z kobietą, której cycki mu się nie podobają? ;)
08 stycznia 2007 12:00:00
Oj, obawiam się, że sporo jest małżeństw, gdzie facet nie lubi cycków swojej żony i tylko inne mu się marzą... A ja Ikusie Cycusie ubóstwiam wciąż i niezmiennie… i dobrze mi z tym :-)
Swoją drogą... tak jakby trochę off-topic jesteśmy…
08 stycznia 2007 12:02:10
Jajcuś: Bo nie było wpisu nt. fajnych cycków Iki :)
Dobra, stop. Bo tylko mi się żony chce a jeszcze 4h pracy przede mną ;)
08 stycznia 2007 12:02:15
Co za nieszczęśliwi ludzie! Poza tym… jak można nie uwielbiać cycków będąc heteroseksualnym facetem?
08 stycznia 2007 12:04:30
Dentharg: „Bo tylko mi się żony chce” hmm… czyjej żony? ;-)
paskuda: Jak ktoś będzie chciał, to myślę, że znajdzie.
Dostępne jest formatowanie Markdown
02 stycznia 2007 14:27:00
Pokaż zdjęcie!