Przed telewizorem
Oglądam sobie z żonką film... w pewnej chwili (gdzieś po pół godziny oglądania) ona stwierdza:
– ten facet jest zrobiony na Hugh Granta.
– bo to jest Hugh Grant. :-D
– cholera... niepodobny.
Mój jest ten kawałek Internetu…
…złe emocje i brudne buty proszę więc zostawić przed drzwiami.
Oglądam sobie z żonką film... w pewnej chwili (gdzieś po pół godziny oglądania) ona stwierdza:
– ten facet jest zrobiony na Hugh Granta.
– bo to jest Hugh Grant. :-D
– cholera... niepodobny.
11 listopada 2006 22:37:51
No, w pewnym momencie też pomyślałem, że ten koleś jak Hugh Grant wygląda.
Po 10 sekundach – osz w morde..
Dostępne jest formatowanie Markdown
11 listopada 2006 21:54:45
;-P