Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Tańczący z pendrive'ami

Dzisiejsza moja robota wygląda mniej-więcej tak:

  • dłubanie w skryptach,
  • podpięcie pendrive'a,
  • cat usb.img > /dev/sdc,
  • wyciągnięcie pendrive'a, podpięcie do drugiej maszyny,
  • reboot,
  • przejrzenie komunikatów na konsoli,
  • dłubanie w skryptach,
  • przepięcie z powrotem pendrive'a,
  • cat usb.img...
  • ...

Jestem chyba przy setnej iteracji, ale już prawie działa ;-). No, prawdę mówiąc, to prawie działa już chyba od dwóch godzin, tylko definicja prawie się zmienia... ;-).


Komentarze

bmalkow

07 września 2006 15:08:38

spróbuj zasymulować pendrive na maszynie. Zepniesz je kabelkiem USB i będziesz tylko resetował kompa i robił te usb.img :-)

mmk

08 września 2006 09:51:59

albo odpalał obraz przez qemu naprzykład

Jajcuś

08 września 2006 09:58:12

mmk: na qemu ten system już kiedyś testowałem w ten sposób (jeszcze nie w wersji USB), gdy nie miałem dedykowanego sprzętu do tego. Stanowczo wolę z tym pendrive'm latać -- jest szybciej. No i testy na rzeczywistym sprzęcie i tak byłyby potrzebne.
Poza tym... czy QEMU obsługuje juz USB i bootowanie z tego?

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


Jesteście obserwowani...