Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Last.fm Client

Wróciłem po urlopie do roboty, chciałem sobie puścić muzyczkę, no to zajrzałem na Last.FM, co tam nowego. Okazało się, że wreszcie jest Last.FM Client pod Linuksa. Ściągnąłem, odpaliłem i wygląda całkiem miło – już na pierwszy rzut oka wydaje się dużo bogatszy i wygodniejszy od starego Last.FM Playera. Muzyczka gra. :-) ...trzeba zająć się robotą. :-(


Komentarze

Bartek Jakubski

16 sierpnia 2006 10:07:37

Szkoda, że u mnie (u innych też) po wciśnięciu play zawsze robi segfaulta... Coś tam chyba z 48000Hz związane. Mają naprawić w nastepnej wersji.

Jajcuś

16 sierpnia 2006 10:10:13

Szkoda też, że do wyboru są tylko fizyczne urządzenia ALSA i nie można puścić po prostu na defaulta (u mnie "dmix"). Ale i tak jest, przynajmniej u mnie, sporo lepiej niż na starym playerze.

Dentharg

16 sierpnia 2006 10:56:22

Pod Linuksem nawet lepiej wygląda niż pod Wingrozą

Zibik

16 sierpnia 2006 11:04:32

A jaka karta dżwiękowa? Ja miałem to samo na jakimś AC97, po zmianie na SoundBlastera problem zniknął :)

Bartek Jakubski

16 sierpnia 2006 11:09:09

Coś właśnie te wbudowane właśnie "chodzą" chyba na 48000. Ja mam intela wbudowanego. SB128 sobie nawet leży na półce, ale niestety mam deficyt portów PCI w laptopie...

psz

16 sierpnia 2006 12:25:40

@Bartek Jakubski: Mają to naprawić od jakiegoś pół roku, już dawno temu im o tym wspominałem. Szkoda, że używają jakiejś biblioteki, co się upiera tylko przy fizycznych urządzeniach ALSA :/

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


Jesteście obserwowani...