Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

fstab-sync zniknął?

Miesiąc temu opisałem jak sprytnie skonfigurowałem sobie czytnik kart w moim nowym komputerku. Dzisiaj chciałem sobie tym sposobem zgrać zdjęcia z karty CF. Wkładam kartę, robię mount /media/cf... i nie ma takiego katalogu. W fstabie też żadnej wzmianki o włożonej karcie, mimo że wciąż jest nagłówek: # This file is edited by fstab-sync - see 'man fstab-sync' for details. Chciałem spróbować odpalić fstab-sync ręcznie... ale nigdzie nie ma czegoś takiego...

Szukam poldkiem po pakietach – nie ma. Zaglądam do hal.spec i dowiaduję się, że fstab-sync zostało usunięte ze źródeł. Zaglądam do ChangeLog i dowiaduję się tylko tyle, że zostało usunięte. Ani słowa na temat dlaczego i co w zamian. Na stronach Hala wyszukiwanie hasła fstab-sync nie pokazuje nic.

No pięknie... niech ja jeszcze się kiedyś jakąś ciekawą technologią zainteresuję... Ciekawe, czy jak skonfiguruję udev, żeby mi robiło symlinki dla urządzeń czytnika kart, to też to za miesiąc przestanie działać...


Komentarze

ajot

17 czerwca 2006 21:24:09

nie kracz :-)

Movi

17 czerwca 2006 21:51:29

fstab-sync to zło. Gnome-volume-manager+pmount to to czego pragniesz.. ew ivman

Jajcuś

17 czerwca 2006 22:00:00

Czy któreś z nich ułatwi mi montowanie urządzeń usb-storage na konsoli tekstowej? Klikanie mnie nie interesowało, a fstab-sync było "kompatybilne ze zwykły mount".

Bartek Jakubski

17 czerwca 2006 22:06:41

Skonfiguruj regułki udeva, mam już kilka miesięcy takowe i nie przestały działać :-)
A efekt jest taki, jak potrzebujesz

Jajcuś

17 czerwca 2006 22:14:14

Bartek: Wiem i tak właśnie zrobię. Miesiąc temu też miałem tak zrobić, a nie bawić się jakimś halem. Inna sprawa, że wtedy się to całkiem nieźle sprawdziło...

z

17 czerwca 2006 23:40:58

Ano zniknął. Za to HAL udostępnia operację Mount().
Jak tak bronisz się przed aktualnymi trendy rozwiązaniami, to zrób sobie regułkę udev któr będzie miała RUN="zamountowanie urzadzenia" dla kart CF.

smk

18 czerwca 2006 13:55:23

ivman + pmount Ci pomoże wszędzie. Rozwiązanie niezależne od środowiska.
Ręczne montowanie jest naprawdę uciążliwe... Po co?

Jajcuś

18 czerwca 2006 15:37:22

smk: co jest uciążliwego w "mount /media/cf"? Szczególnie, że mite teraz do tego nie musi na komputerze działać nic poza udev. Żadnych Xów, żadnych gnome'ów. Jest lekko prosto i przyjemnie. Hala rzeczywiście niepotrzebnie w to mieszałem. Ivmana w PLD nie znalazłem.
Z drugiej strony... Hal wie o sprzęcie nieco więcej niż udev (UUID, labele itp.), więc może się jeszcze kiedyś z nim pogodzę.

smk

18 czerwca 2006 15:42:38

Właśnie to jest uciążliwe. Po co?

Wolę po prostu włożyć płytę i napisać "mplayer /media/dvd/costam.avi", a po zakończeniu po prostu nacisnąć Eject.

Jajcuś

18 czerwca 2006 15:51:13

A w momencie, gdy z montowaniem idzie coś nie tak (różne dziwne rzeczy są teraz na płytkach), to kombinować jak ten ficzer wyłączyć?
Poza tym ja nie o DVD, a o karcie Compact Flash. Nie mam przycisku eject w czytniku, a montować niczego w trybie "sync" nie mam ochoty (tak to dyskietki w DOS były obsługiwane ;-)). Skoro i tak musiałbym odmontowywać ręczenie, to czemu i ręcznie nie zamontować?

smk

18 czerwca 2006 15:52:58

Z aparatem robię tak samo. Jak tyko kopiowanie zdjęć się zakończy, to go odpinam.

A jeśli się coś nie chce zamontować samo, to przecież nikt mi nie zabrania zamontować ręcznie... ;-)

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


[szpieg] Jesteście obserwowani...