Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Awaria...

Przed chwilą dzwoni serwisant, że nie działa system zarządzania siecią. Główny serwer nie odpowiada na pingi. Loguję się na inną maszynę w serwerowni i rzeczywiście, master nie odpowiada. Proszę serwisanta, żeby zajrzał do serwerowni i przyjrzał się serwerowi z prawej strony pod monitorem... ... i dowiaduję się, że żadnego monitora tam teraz nie ma. Ale serwer jest gdzie był, tyle że ciemny, wentylatory też nie chodzą. Przycisk power nie działa... przepięcie kabla do drugiego zasilacza też nie pomaga. Zbadanie drugiego końca kabla wyjaśniło sprawę: wtyczka była wyciągnięta z gniazdka.

Oczywiście to wyjaśnienie tylko częściowe. To kto, kiedy i dlaczego to rozłączył i gdzie podział się monitor, pozostaje na razie tajemnicą...


Komentarze

Krystek

27 kwietnia 2006 19:03:41

To co, każdy ma dostęp do serwerowni? Nie ma listy osób uprawnionych? Czy to informatycy są pozbawieni wyobraźni, że odłączają serwer?

Piotreckh

27 kwietnia 2006 19:07:01

Wasz prezes ma syna? ;-)

Jajcus

27 kwietnia 2006 19:11:55

Piotreckh: nie, czteroletnią córkę. I jej raczej nie podejrzewam.

Sprawa właściwie już się wyjaśniła... ale pewnie jutro będzie jeszcze z tego afera.

ola

27 kwietnia 2006 19:19:19

to zapewne sprawka kobiety:D

maar@jabberpl.org

27 kwietnia 2006 19:39:20

heh, sprzataczka chciala posprzatac i sprzatnela monitor

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


[szpieg] Jesteście obserwowani...