Dziennikarska fantazja...
Zawsze zadziwiała mnie fantazja niektórych dziennikarzy. Jeśli czegoś nie wiedzą, to sobie wymyślą. Czasem całkiem sprytnie.
Właśnie przeczytałem sobie całkiem ciekawy artykuł w Rzeczpospolitej. Artykuł bardzo optymistyczny, podane liczby wręcz zaskakujące... ale ja nie o tym.
Pod artykułem jest komentarz przybliżający czytelnikom Linuksa. A w nim możemy przeczytać:
Sam Linux i część oprogramowania użytkowego działającego pod jego kontrolą są bezpłatne. Oferowane są też płatne programy, ale tanie tzw. dystrybucje Linuksa.
Śledzenie komentarzy (RSS)
06 kwietnia 2006 12:16:47
Śliczne... :)