Jog Jajcusia
xmpp:jajcus@jajcus.netKomentarze
qwerty
02 kwietnia 2006 23:03:49
Dlatego ja nie oglądałem tv, nie przeglądałem portali... Ludzie, ile można?! Może faktycznie to był wielki człowiek, piszę może bo Go nie znam, nie znam jego nauk, encyklik itp., ale czy musimy robić z tego taką szopkę? Pozdrawiam
3stan
02 kwietnia 2006 23:08:19
Szanujcie uczucia religijne innych. W końcu ogromne tłumy chciały oddać cześć człowiekowi, dzięki któremu np. teraz możesz swobodnie się w Sieci wypowiadać.
Do jajcusia: Twój adres nowy blog.jajcus.net nie działa!
Artur
02 kwietnia 2006 23:09:02
A u mnie było ledwo słychać, jak to dobrze, że włączyli tylko tą dalej usytuowaną. Drugą syrenę w okolicy mam pod oknem, strach pomyśleć co by było.
qwerty
02 kwietnia 2006 23:13:22
Mi osobiście syreny nie przeszkadzały, generalnie chodzi mi o "szopkę". Bo sam chyba 3stan przyznasz, że całe to oddawanie czci jest strasznie wyolbrzymione, przerysowane i w ogóle przesadzone, że się tak wyrażę. Jutro wszystko wróci do normy, kibice będą się napierdalać, politycy klamać itd. To mnie wkurza.
qwerty
02 kwietnia 2006 23:17:00
3stan: przed momentem odwiedziłem Twojego bloga, piszesz nam żebyśmy szanowali uczucia religijne innych osób, a powiedz mi jak zareagowałaby osoba, która była w obozie koncentracyjnym na widok Twojego logo na blogu? Pamiętasz ten fragment z biblii, gdy Jezus mówi, że widzicie belki w oczach innych a drzazg w swoim nie dostrzegacie, no jakoś tak, ale na pewno łapiesz o co mi chodzi...
3stan
02 kwietnia 2006 23:18:13
A co osobom z obozu przeszkadza, że zajmuję się Wolnym Oprogramowaniem i że szerzę wolne idee?
qwerty
02 kwietnia 2006 23:20:53
I dobrze czynisz, ale napis ...macht frei skojarzy im się na pewno inaczej... Pozdrawiam.
Wilk
02 kwietnia 2006 23:36:13
A w polaczeniu z czcionka kontekst napisu sie ujednoznacznia...
3stan
02 kwietnia 2006 23:37:12
A co nie podoba Ci się w czcionce? ładna, stylowa, niemiecka. Pasuje do mnie.
D-
02 kwietnia 2006 23:44:54
Off-topis: Czemu mi przyszło powiadomienie o treści:
"Do joggera http://blog.jajcus.net zostal dodany nowy wpis.", zwłaszcza, że ww. średnio na blog wygląda a 1 IV już był? :)
3stan
02 kwietnia 2006 23:45:54
Bo Jogger teraz pozwala mieć swoje domeny i jajcuś pewnie se zadał, ale albo (a) spieprzył albo (b) jogger nie działa dobrze.
Piotreckh
03 kwietnia 2006 00:07:32
Też mam dość tej szopki. U nas w Rzeszowie w tamtym roku pod obeliskiem JPII byli płaczący i modlący się ludzie, a w tym roku straż miejska, prewencja, światło i nagłośnienie z agregata i radośnie pomykający panowie VIPowie w swoich Lanciach. Takie troche żenujące. Był też facet ze stoiskiem ze zniczami. W przyszłym roku będzie pewnie popcorn i dmuchana żyrafa do skakania dla dzieci...
Jajcus
03 kwietnia 2006 08:17:31
3stan, D-: ustawiłem sobie własną domenę do Joggera, ale okazało się, że te mało używalne, bo zalogowani użytkownicy Joggera okazują się niezalogowani. Więc na razie to wyłączyłem.
D-
03 kwietnia 2006 08:19:48
Na to chyba nie wiele poradzą bez głębszego przeprojektowania, bo "zalogowaność" bierze się z ciasteczek, a tych przeglądarka nie wysyła skoro nie ta domena.
Jajcus
03 kwietnia 2006 08:50:30
D-: to da się rozwiązać. Wczoraj wieczorem, z ciekawości, zajrzałem w tej sprawie na google i od razu trafiłem na jakąś gotową procedurę.
PeTe
03 kwietnia 2006 12:39:29
Zaczęło się tak naprawdę rano. Ponieważ mszę nadawali później, więc co przesunęli na miejsce mszy o 7?
Bajki dla dzieci! Gdy rano włączyliśmy telewizor, po domisiach nie pozostał nawet kurz...
Debile w telewizji zawsze dzieci traktują jak śmieci!
zdzichu
03 kwietnia 2006 20:04:54
Na szczęście w sobotnich Faktach ostrzegli, że niedzielne wydanie będzie nieoglądalne. W ten sposób zaoszczędzili ludziom szoku w niedzielny wieczór :)
sprae
04 kwietnia 2006 01:34:52
Chyba jestescie mocno uzaleznieni od telewizji skoro tak to przezywacie. To co czytam na blogach przypomina taka paranoje jakby co najmniej ISP przekierowywal wszystkie wywolania z przegladarki na jedna strone.
Co za problem wylaczyc pudlo. Mnie sie te dni podobaja. Kazdy kto zna nauki Papieza pewnie wyniosl z tych dni nowe swiatlo i nadzieje. A tacy jak wy chyba staraja sie ta nadzieje zabic.
D-
04 kwietnia 2006 07:58:36
Nadzieję?
Ciekawe...
Ten, kto wymyślił przypowieść o faryzeuszach modlących się na środku rynku musi też nadzieję zabijał...
zdzichu
04 kwietnia 2006 16:58:42
sprae: no akurat nie trafiles. Ja np. włączam TV na pół godziny o 19 (Fakty) i czasami jak jestem w domu wcześniej -- na kwadrans o 16 (Fakty) lub 17 (Telexpress). W niedziele 100% oglądanej przeze mnie TV zostało zainfekowane.
Mephisto
04 kwietnia 2006 18:10:25
Ja nic nie słyszałem... Dziwna sprawa...
Jesteście obserwowani...
Śledzenie komentarzy (RSS)
02 kwietnia 2006 23:01:18
Nie wiem jak w innych miastach, u mnie syrena szła na sygnale "klęski żywiołowej", rok temu było "skażenie chemiczne". Sygnalow jest tylko kilka, a rodzajem sygnalu trafiaja wlasnie w nie, jakby nie mogli puscic modulacji niekolidujacej z kodami.