Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Eksperyment

Wczoraj z żonką przeprowadziliśmy mały eksperyment. Wynik obserwacji: w pewnych zastosowaniach Nutella sprawdza się dużo lepiej niż bita śmietana. ;-)


Komentarze

bmalkow

08 marca 2006 09:10:09

A pełny raport? Z dokumentacją fotograficzną oczywiście :-)

Jajcus

08 marca 2006 09:11:29

bmalkow: Pomyślimy nad tym... zawsze jakiś pretekst, żeby eksperyment powtórzyć ;-)

bmalkow

08 marca 2006 09:13:06

Nie można oprzeć wyników badań na jednym tylko eksperymencie. Wszak mógł to być tylko zbieg okoliczności, szczęśliwy traf albo co innego.

zgoda (jarek)

08 marca 2006 09:31:38

Mówisz, Nutella... To mi przypomina, że mamy w lodówce jeszcze trochę syropu klonowego, za mało, żeby zużyć do jedzenia, a za dużo, żeby wyrzucić.

ajot

08 marca 2006 09:36:26

Jajcuś: jak na absolwenta politechniki, to kiepska notka ;-)
Zero dokumentacji.

DeeJay1

08 marca 2006 11:47:42

Hmm, dlaczego mi się wydaje, że ten wpis powinien być w innej kategorii???
BP, PPNMSP

Jajcus

08 marca 2006 11:48:32

DeeJay1: wszystko w swoim czasie ;-)

Dentharg

08 marca 2006 11:59:47

Hmm.. czytalem kiedys o parce ktora robila to z miodem.. Okazalo sie, ze Pani za duzo miodku na sobie zastosowala, Pana zemdlilo z nadmiaru slodkiego i musiala mu mietki parzyc :)

Dentharg

08 marca 2006 12:00:36

A w ogole to w 'smiesznych' reklamach Nutella byla wykorzystana do 'przywabienia' kota.. zdaje sie, ze koty maja szorstkie jezyki, tak?

bmalkow

08 marca 2006 12:01:50

Dentharg defetysta!!!

ajot

08 marca 2006 12:01:52

No to teraz tylko pozostaje czekać kiedy u Iki seria wpisów o konikach zamieni się na serię wpisów o kocicy :-)

DeeJay1

08 marca 2006 12:15:45

ajot: hmm, o ile pamiętam to ktoś Ice (??? jak to odmienić, bo teraz to mi pociąg, erm lokomotywa niemiecka wyszła :P) miał kiedyś kotka podesłać ;)

Ika

08 marca 2006 12:31:20

Hihi, no to kiedy tego kotka dostanę? ;->

Ika

08 marca 2006 12:31:53

DeeJay1: możesz pisać "Ikusi" ;-)

ajot

08 marca 2006 12:46:56

Ikusiu: A chcesz go dostać? Ktoś mi niedawno kotka proponował :-)

Ika

08 marca 2006 13:18:14

Nie... najwyżej pożyczyć na 1 raz, a potem zdecyduje się, czy zostaje kotek czy mąż ;->

bmalkow

08 marca 2006 13:19:34

Ewentualnie czy mąż dostanie papier ścierny drobnoziarnisty na język :-P

Jajcus

08 marca 2006 20:33:03

Ika: tak łatwo pozbyłabyś się kotka? ;-)

Wracając do eksperymentu...

bmalkow, ajot: rzeczywiście, nie popisałem się profesjonalizmem. Następnym razem trzeba będzie jak należy, a więc:

1. Dokumentacja
2. Większa ilość prób
3. Próby na większej ilości osobników

Coś jeszcze?

Duże przedsięwzięcie się z tego robi... Myślicie, że mamy szansę na jakiś grant? A może pozostaje liczyć na ochotników (ochotniczki) z własną nutellą i bitą śmietaną? ;-)

ajot

08 marca 2006 20:45:52

jajcuś: jeżeli wniosę do programu włąsne zapasy nutelli, to będę mógł się zachaczyć jako osoba odpowiedzialna za dokumentację fotograficzną, ewentualnie jakiś inny mały udział w niektórych próbach? ;-)

Jajcus

08 marca 2006 20:52:22

A dostarczysz też jakiegoś osobnika płci żeńskiej? ;-)
Bo coś czuję, że z dokumentalistami i Nutellą to byłby najmniejszy problem...

ajot

08 marca 2006 20:52:50

Pogadam z taką jedną Ikusią :-D

Ika

08 marca 2006 20:59:50

To ja może lepiej pójdę poszukać kotka... ;-)

DeeJay1

09 marca 2006 08:15:40

Hmm, jak znajdą się ochotniczki to ja mogę robić za osobnika płci męskiej (more or less), Nutellę też się gdzieś znajdzie. Przy okazji - dlaczego nie przetestować większej ilości substancji i zrobić analizę porównawczą?

M.

09 marca 2006 08:36:55

Ika: Moja propozycja odnośnie wypożyczenia kota jest wciąż aktualna. Tylko wiesz - on już jest kastratem, a nutella tuczy, więc proponowałabym wysmarować się punktowo, a nie całe ciało :>

AlchemyX

09 marca 2006 15:50:50

A dlaczego Nutella a nie jakiś polski produkt. Co na to LPR?

Ja-Joanna

09 marca 2006 18:29:26

DeeJay1: pociąg, tak jak i IC, EX itp. (InterCityExpress)

DeeJay1

09 marca 2006 19:39:06

Ja-Joanna: dokładnie :) http://www.bahn.de/p/view/mobilitaet/zug/zuege.shtml

ola

10 marca 2006 18:08:27

z zawiązanymi oczami?:)

Jajcus

10 marca 2006 18:18:30

ola: nie... chociaż, to też jest niezły pomysł... :-)
Tylko wtedy ciężko byłoby uniknąć wysmarowania wszystkiego dookoła.

ajot

10 marca 2006 18:18:33

Olu: myślisz, że takie brzydale będą, że trzeba oczy zawiązać? ;-)

ola

10 marca 2006 18:22:01

ajot to dla wyostrzenia zmysłów:)

ajot

10 marca 2006 18:22:46

Olu: faceci to wzrokowcy (podobno) - ale jeżeli lubisz z zawiązanymi ;-)

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


[szpieg] Jesteście obserwowani...