Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Security by Microsoft

Zawsze uważałem Ms Passport za jakąś usługę z piekła rodem, ale ostatnio, dla jakiejś pierdoły, założyłem tam sobie konto. Podałem e-mail, którego nie używam do niczego innego. Wypełniłem dane, które chcieli (zdziwiłem się, że nawet tam nie było nic takiego, czego nie chciałbym im podawać) i przyszedł mail weryfikujący adres. Za pierwszym razem się odbił, bo źle sobie aliasa skonfigurowałem. Za drugim razem dotarł poprawnie, użyłem linka potwierdzającego i mogłem już z nowego konta w Ms Password skorzystać.

Zdziwiłem się więc, gdy dzisiaj znowu przyszedł mail od Microsoftu z prośbą o potwierdzenie adresu e-mail. W wiadomości był link do kliknięcia, plus pouczenie w sprawach bezpieczego korzystania z ich usług:

To help keep your personal information safe, Microsoft recommends that you never enter your credentials (e-mail and password) at a site you reached by clicking a link in an email. Instead of clicking the link, copy the address and paste it into the address bar in your web browser. While we may send e-mail that contains links, the links are provided for convenience only.

Polecenie kopiowania linków zamiast klikania w nie wydaje mi się nieco śmieszny, ale w sumie może to i trochę bezpieczniejsze jest. Ja tam w nic nie klikałem, tylko aktywowałem tego linka (https://accountservices.msn.com/EmailPage.srf?emailid=...) z mojego Mutta przez urlview. Pojawił się formularz do potwierdzenia e-maila – dużymi literami e-mail, przyciski Confirm i Cancel (czy podobnie) i instrukcja, że mam potwierdzić adres, a następnie, za jego pomocą, zalogować się do systemu. I rzeczywiście, po wciśnięciu Confirm zostałem przekierowany na stronę logowania: http://login.passport.net/... (bez https!). A ja się formularza logowania w jakimś głupim Joggerze czepiałem... ;-)


Komentarze

D-

07 marca 2006 09:12:12

To w Joggerze jest "Sign in using enhanced security" ? :>

Jajcus

07 marca 2006 09:22:11

No nie ma. Ale nie chciało już mi się wytykać tej różnicy (w końcu to Microsoftu nie lubię, a nie Joggera) ;-)
W starym Joggerze była taka funkcja (dla wtajemniczonych), a w nowym już to na buggerze zgłosiłem.

jack

07 marca 2006 09:29:50

Co Cię dziwi w przeklikiwaniu linków? Najpierw przyzwyczają użyszkodników później opatentują, ot polityka. ;)

Piotr Konieczny

07 marca 2006 12:19:54

Wiesz, z tym przeklejaniem, to moze i maja racje. Ja, przegladajac czasem logi Apache'a czesto znajduje kwiatki w postaci referrerow {http,ftp}://login:haslo@server :D

Krystian

07 marca 2006 13:14:37

No i jeszcze to co widać w wiadomości w takim OE nie zawsze musi prowadzić pod właściwy adres. Nawet w pasku stanu (czy jak się nazywa ten pasek na dole) pokazuje fałszywy adres - evolution nie daje się oszykać i na pasku stanu jest wyświetlany prawdziwy adres

bmalkow

08 marca 2006 09:11:09

Chyba tylko chęć posiadania pendrive'a z napisem Microsoft skłoniła Cię do rejestracji w tym paszporcie :-P

Jajcus

08 marca 2006 09:12:31

bmalkow: Ciii... bo wszyscy będą chcieli ;-)

bmalkow

08 marca 2006 09:14:33

Hm... no tak...
I ten kolekcjonerski pendrive nie będzie wystarczającym unikatem? :-)

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


Jesteście obserwowani...