<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title> :: komentarze do wpisu &quot; Uno na mrozie&quot;</title><link>http://blog.jajcus.net/2006/01/23/uno-na-mrozie/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Fri, 21 Nov 2008 05:07:26 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>zgoda (jarek)</title><link>http://blog.jajcus.net/2006/01/23/uno-na-mrozie/#c431415</link><description>Ciesz się, że nie skończyłeś jak te parenaście sztuk, które dzis rano minąłem w drodze do pracy -- co jeden, to gorzej przydzwoniony.</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 05:07:26 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2006/01/23/uno-na-mrozie/#c431415</guid></item><item><title>Jajcus</title><link>http://blog.jajcus.net/2006/01/23/uno-na-mrozie/#c431416</link><description>zgoda: u nas, na szczęście, nie było dziś nawet zbyt ślisko</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 05:07:26 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2006/01/23/uno-na-mrozie/#c431416</guid></item><item><title>shadow</title><link>http://blog.jajcus.net/2006/01/23/uno-na-mrozie/#c431448</link><description>A do uszczelek jest taki specjalny cud techniki, ktory zapobiegania przymarzaniu i przyklejaniu. O dziwo - dziala. Niestety, nie pamietam jak sie nazywa :(</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 05:07:26 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2006/01/23/uno-na-mrozie/#c431448</guid></item><item><title>PeTe</title><link>http://blog.jajcus.net/2006/01/23/uno-na-mrozie/#c431595</link><description>do uszczelek polecam silikon. Można toto kupić w sprayu.</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 05:07:26 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2006/01/23/uno-na-mrozie/#c431595</guid></item><item><title>ajot</title><link>http://blog.jajcus.net/2006/01/23/uno-na-mrozie/#c431719</link><description>Podobno wazelina tez dobrze wpływa na nieprzymarzanei uszczelek. Sam tego patentu nie próbowałem, bo samochód nocuje w garażu, więc mam nieco mniej problemów zimą.</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 05:07:26 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2006/01/23/uno-na-mrozie/#c431719</guid></item><item><title>Digi</title><link>http://blog.jajcus.net/2006/01/23/uno-na-mrozie/#c433180</link><description>Do uszczelek najlepsza jest wazelina techniczna - smarujesz ciniutką warstwą uszczelkę (suchą) na całej długości i zaden mróz tego nie chwyci. Co do tajemniczego &quot;wycia&quot; po lewej stronie przy kierownicy to miałem dokładnie to samo w czasie mrozów też w UNO (z silnikiem 1.0) - jak się uważnie przysłuchasz to odkryjesz że to prawdopodobnie ryczy prędkościomierz, albo któryś z jego elementów. U mnie ryk zaczynał się w okolicach 50-60 km/h.</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 05:07:26 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2006/01/23/uno-na-mrozie/#c433180</guid></item></channel></rss>