Panorama
Gdy ostatnio
szalałem z aparatem, to zrobiłem też kilka zdjęć z okna, do
panoramy
. Słyszałem kiedyś o jakimś narzędziu do składania panoramy
z takich zdjęć, więc chciałem spróbować.
Spróbowałem dopiero dziś, z nudów, gdy mi Internet padł. W narzędziach zainstalowanego GIMPa nic odpowiedniego nie znalazłem, więc poszukałem poldkiem wśród pakietów PLD. Znalazłem Hugina i autopano-sift. Żeby to zainstalować musiałem poczekać na powrót sieci, ale, na szczęście, nie trwało to długo.
Na początku Hugin się sypał, dopiero po uaktualnieniu paru bibliotek
przestał rzucać Segmentation Fault. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy, to
przerażająca liczba przycisków i opcji. Niewiele z tego rozumiałem, więc
po prostu klikałem gdzie popadnie. O dziwo, udało mi się w ten sposób uzyskać
jakąś panoramę. W kiepskiej rozdzielczości i z dużą ilością nicości
, ale
coś wyszło. Podłubałem jeszcze opcjami które udało mi się zrozumieć,
wygenerowałem coś w dużej rozdzielczości, przyciąłem GIMPem i oto, co mi wyszło:
Fajna zabawka z tego Hugina. Od razu widać, że lepszy efekt uzyskało by się ręcznym, a przede wszystkim stałym ustawieniem ekspozycji (chociaż pewnie i to można jakoś w Huginie skorygować), bo automat zrobił każde zdjęcie w nieco innych kolorach i jasności. Ale i tak, efekt ostateczny mnie zaskoczył. Bardzo pozytywnie.

Śledzenie komentarzy (RSS)
Jesteście obserwowani...
14 stycznia 2006 20:45:40
hmm... no to już wiem co będę robił jak tylko wyjdę na dach :-)