Jogger umiera...
Jogger umiera. To fakt. I nie chodzi tylko o pady serwera. Zaczyna się
kończyć zapas punktów
, których kiedyś miał u mnie sporo. I zdaje się,
że to samo odczuwa wielu innych Joggerowiczów. Punkty znikają z każdym
ficzerem którego nie ma, a akurat by mi się przydał, z każdym padem, z każdą
chwilą bezradności, gdy coś jest nie tak i nie ma kogo o to męczyć, a przede
wszystkim, z każdą ciekawą osobą, która z Joggera rezygnuje. Gdy Joggerowa
społeczność się wykrusza, to coraz mniej mnie tu trzyma. Zaczynam się poważnie
zastanawiać nad przeniesieniem się gdzie indziej...
Możliwości są generalnie dwie: postawić własnego bloga (może być na gotowym oprogramowaniu), albo skorzystać z istniejącego serwisu. Oba rozwiązania są dla mnie kuszące – własny blog to więcej możliwości dostosowania jego do swoich potrzeb i ulepszania go, gotowy serwis to zwolnienie z części administratorskiej roboty i możliwość zaistnienia w jakiejś społeczności. Szczególnie to ostatnie jest istotne w Joggerze i to ostatnie ciągnie mnie w kierunku LiveJournal.
Na LiveJournal mam nawet od jakiegoś czasu konto, służy mi do śledzenia wpisów na jakiś tamtejszych blogach. LJ jest w dużej mierze tym, czym mógłby być idealny Jogger. Poza dostępem przez Jabbera, którego LJ nie ma. Ma za to dużą społeczność, udokumentowane API, ekipę która tego pilnuję, a nawet udostępnione źródła i wiele innych. Ma też pewnie sporo upierdliwości, ale to znajdzie się wszędzie. Mnie najbardziej zniechęca to, że za część ficzerów, na których mi zależy (np. możliwość zmieniania szablonów i podpięcia pod własną domenę), trzeba zapłacić. Niewiele, ale zawsze. Przykre szczególnie, że jeszcze nie wiem, czy LJ to na pewno to czego chcę.
Rozglądałem się też nad systemami które mógłbym postawić u siebie.
Wordpressa nie chcę, bo wszyscy tego używają ;-). W ogóle, nie
chciałbym żadnego PHP, czy MySQL na swoim serwerku instalować. Rozglądałem się
za rozwiązaniami Pythonowymi, ale nic nie powaliło mnie na kolana.
Jest jeszcze jedno założenie którego będę się trzymał przy wyborze nowego systemu pod bloga: muszę być w stanie do tego dorobić podstawową funkcjonalność Joggerową: proste w użyciu śledzenie wpisów i wątków przez Jabbera. Bez tego IMHO przenosiny nie mają sensu. Ale mam już pewien pomysł, który powinno się dać zrealizować, łatwiej lub trudniej, w większości systemów blogowych.
No cóż, na razie jeszcze tu zostanę... ale jak długo? A może mnie jeszcze Jogger czymś zaskoczy? ...albo lenistwo zrobi swoje.
Śledzenie komentarzy (RSS)
Jesteście obserwowani...
04 stycznia 2006 22:41:48
RSS + PubSub. Chyba tak będzie najprościej.