<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title> :: komentarze do wpisu &quot; Kolejny grobowy wpis&quot;</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>ajot</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383270</link><description>bo dobry admin to taki admin, który się w pracy nudzi....</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383270</guid></item><item><title>zgoda (jarek)</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383271</link><description>Jak się zajmiesz programowaniem zamiast adminowania, to będziesz pracował 9-17 i pies z kulawą nogą do Ciebie nie zadzwoni.</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383271</guid></item><item><title>Jajcus</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383274</link><description>ajot: może i dobry, ale łatwo może zostać bezrobotnym adminem ;-)</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383274</guid></item><item><title>ajot</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383275</link><description>jajcus: czasami trzeba pracodawcy pozwolić uczyć się na własnych błędach</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383275</guid></item><item><title>Jajcus</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383277</link><description>zgoda: programowanie? komercyjnie? ze terminami, wymaganiami klientów, całym zespołem itd.? fuj... To raczej nie dla mnie.</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383277</guid></item><item><title>Jajcus</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383283</link><description>zgoda: i adminując też sporo koduję. W tym, w czym mi wygodnie, czyli w Pythonie. I tak jak _ja_ potrzebuję i jak _mi_ wygodnie.</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383283</guid></item><item><title>Zibik</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383288</link><description>Problem w tym, że kobiety nas średnio rozumieją. Wystarczy kilka dni &quot;akcji rozpierdziel&quot; i od razu zaczynają się pretensje. Miałem okazję się o tym przekonać jak przez ostatnie dwa miesiące zmienialiśmy łącza i kofigurację sieci. Zdarzało się, że wracałem do domu nawet o północy, bo biznes jest biznes, a klienci czekają. Na szczęscie już jest po i teraz ja mogę ponarzekać &quot;bo zupa była za słona&quot; ;)</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383288</guid></item><item><title>ajot</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383290</link><description>Jajcuś: Jeszce jedno - nie jesteś gnojem. Po prostu troche gorzej sobie radzisz z tym stresem, który niewątpliwie się pojawił w Twoje pracy. Rodzina powinna brać an to poprawkę - tym bardizej, ze to sytuacja przejściowa.</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383290</guid></item><item><title>Jajcus</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383294</link><description>ajot: ale sam też powinienem starać się lepiej nad sobą panować. Źle sobie radzę ze stresem, to muszę wykombinować, jak sobie z tym radzić lepiej. Zbyt dużo jest do stracenia.</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383294</guid></item><item><title>ajot</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383296</link><description>Jajcus: ale nie powinienes zostać z tym sam. Rodzina powinna Ci pomagac w pokonywaniu tego problemu.</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383296</guid></item><item><title>Jajcus</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383299</link><description>ajot: I często pomaga. Bardzo. Ale czasem nie wytrzymuje... i to mnie wtedy boli.</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383299</guid></item><item><title>Hawk</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383317</link><description>Jajcus: jeżeli tylko adminujesz, to i tak jesteś w dobrej sytuacji. Ja mam jeszcze na głowie helpdesk (choć przyznać muszę, zostałem na tym polu trochę odciążony). To jest dopiero stresująca praca. Człowiek sobie spokojnie coś dłubie na serwerku, a tu mu co chwila userzy przyłażą lub wydzwaniają z tekstami &quot;bo mi nie działa&quot;. Oczywiście najwięcej takich userów jest np jak się walczy z padniętą pocztą czy inną newralgiczną usługą. Aha, nie ma tu nic do podziwiania. BTW: ja sobie bardzo cenię pracę w nocy. Nikt mi wtedy gitary nie zawraca i mogę w godzinę zrobić to co w normalny dzień by mi cztery zajęło, a i stresować się wtedy nie trzeba bo człowiek siedzi sam wtedy zazwyczaj i nikt go nie goni ani mu nie dogaduje.</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383317</guid></item><item><title>D-</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383420</link><description>zgoda: Opierdalanie to stan ducha. Właściwie nie zależny od działki/zawodu ;)</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383420</guid></item><item><title>D-</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383429</link><description>Jajcuś: No, u mnie narasta powoli podobny problem. O ile Żona z 14 h dniem pracy jakoś sobie radziła, to odkąd zostałem tatusiem (miesiąc i kawałek) czuję się (sam z siebie) coraz bardziej podle z tego powodu, bo ona co prawda szczególnie nie narzeka, ale widzę, że jest mnie za mało. Tylko z drugiej strony pozycja wydatki póki co rośnie dośc gwałtownie, więc wszelkie gwałtowne ruchy też nie są dobrym pomysłem. Ehhh...</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 03:37:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/21/kolejny-grobowy-wpis/#c383429</guid></item></channel></rss>