Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Dostało mi się...

Dostało mi się. Nawet nie wiem za co (w pewnym momencie wyszło coś, że niby też za picie dziurawca). Za próbę wyjaśnienia, czy wyrażenia swojego zdania, dostało mi się jeszcze bardziej... W takich chwilach, szczególnie po (czy raczej w trakcie) bardzo ciężkim okresie w pracy (harówa kilkanaście godzin dziennie, łącznie z sobotą), odechciewa się wszystkiego... :-( .


Komentarze

cenebris

21 listopada 2005 20:54:33

Nie możesz po prostu zmienić pracy na jakąś mniej wkurwiającą?

ola

21 listopada 2005 21:05:00

mi też się dostało, pobiegałam po śniegu i troszkę lepiej...

Jajcus

21 listopada 2005 21:06:45

Już też bym se pobiegł... ale wtedy okazałbym się jeszcze większym gnojem.

ola

21 listopada 2005 21:07:37

dlaczego?

psp(cosmoz)

21 listopada 2005 21:27:19

jajcus, praca po 14h dziennie jest fajna i w ogole, ale nie wtedy jak masz rodzine/dziewczyne czy w ogole jest ktos z kim zyjesz..

ajot

21 listopada 2005 21:28:11

psp: kilka dni takiej intensywnej pracy to jeszcze nie jest tragedia - gorzej jezeli to sie ciagnie tygodniami i miesiacami

diablo.kuba

21 listopada 2005 21:29:31

ola - 21 listopada 2005 21:07:37
dlaczego?

Właśnie bardzo dobre pytanie dlaczego ??

psp(cosmoz)

21 listopada 2005 21:29:48

ajot: u mnie ciagnie sie juz ponad 1.5 roku.. i tez czasem mam dosc. .i tez czasem po prostu siadam w sobote i musze sie odstresowac.. ale jeszcze troszke czasu mam zeby tak ciezko harowac, bo potem juz mi zdrowie na to nie pozwoli..

Jezuch

21 listopada 2005 21:30:24

W pracy informatyka takie dni się zdarzają. To bardzo niedojrzała dziedzina i niewiele rzeczy da się przewidzieć i zaplanować co do minuty.

ajot

21 listopada 2005 21:30:40

psp: doskonale cie rozumie, na szczescie od kilku miesiecy udalo mi sie juz nieco inaczej zorganizowac obowiazki i moge sobie pozwolic na troche oddechu w ciagu dnia

DeeJay1

21 listopada 2005 22:19:21

Jajcus: trzymaj się, ja też mam ciekawy czas ostatnio, od piątku straciłem dwie plomby, 3 razy musiałem wymieniać zamek w kurtce, podarłem ulubiony t-shirt (7 lat wytrzymał, chlip) a a dzisiaj na dokładkę dowiedziałem się, że dziewczyna w której się podkochuję wyszła za mąż, pomijając już ciągłe kłopoty z rodzicami (w planach mam jeszcze wylecenie ze studiów, ale może uda się tego uniknąć). Jednakże jakoś trzeba ciągnąć dalej.

DeeJay1

21 listopada 2005 22:27:29

(sorry za "a a", tak to jest jak się myśli o czymś innym pisząc :/)

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


Jesteście obserwowani...