<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title> :: komentarze do wpisu &quot; Głupi Psuja&quot;</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Sat, 10 Jan 2009 00:51:36 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>psp(cosmoz)</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364115</link><description>Bo zupa byla za slona? ;)Spokojnie, tak jak i bateryjka na plycie glownej moze sie wyczerpac i BIOS zacznie straszyc CMOS Checksum Error, tak samo i samochod moze nie pojechac przy braku pradu. Nie mogles odpalic sprzeta z popychu? :)</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:51:36 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364115</guid></item><item><title>ajot</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364117</link><description>na popych to mozna odpalac malucha albo dużego fiata....</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:51:36 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364117</guid></item><item><title>psp(cosmoz)</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364118</link><description>ajot: na popych mozna odpalac wszystko co jestes w stanie ruszyc z miejsca i nie ma skrzyni automatycznej. nie raz i nie dwa lagune v. 1.0 odpalalem ;)</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:51:36 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364118</guid></item><item><title>ajot</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364120</link><description>Benzyna?To gratuluję szczęścia. Kiedyś sobie odpalisz... ;-)</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:51:36 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364120</guid></item><item><title>psp(cosmoz)</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364124</link><description>benzyna 1.8 OHC 8V. byla. wiesz, jak nie masz jak i od kogo a jest srodek nocy to popychem nie wzgardzisz ;)</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:51:36 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364124</guid></item><item><title>wodzu</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364138</link><description>Nie chcę Cię martwić, ale ciśnienie w układzie chłodzenia przy niskiej temperaturze (czyli tak naprawdę braku płynu w silniku - termometr nie zmierzy temperatury powietrza) oznacza w zasadzie jedno: przedmuchy z cylindrów. Albo uszczelka pod głowicą (oby), albo pęknięta głowica. Nigdy nie uruchamiaj silnika bez płynu w układzie, bo rozwalisz głowicę.</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:51:36 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364138</guid></item><item><title>Movi</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364151</link><description>Nie ty jeden. Najpierw obudziłem się sam w łóżku, zimny i za wcześnie (żonka wstała wcześniej). Potem cały dzień byłem wkurzony, bo próbowałem rzucić palenie (o 20 dałem za wygraną, nie będę robił innym ludziom piekła z życia). Na koniec zadzwonił do mnie gość z pewnego zespołu, któremu robiłem reinstalkę kilka tygodni temu - okazało się że nie przeżył folder z jakimiś ważnymi plikami dotyczącymi zespołu - spis piosenek, papiery kosztów etc. U mnie na dysku echo - undelete wyłapał wszystkie jego pliki tylko nie ten folder, tak jakbym o nim zapomniał, ale wszystkie pliki o których wspominał kojarzę. No porażka poprostu. Pier*** nie robię.</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:51:36 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364151</guid></item><item><title>Zibik</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364272</link><description>W rzęchu, którym jeżdżę co jakiś czas kłęby pary spod maski - szwankuje instalacja od wentylatora. A dzisiaj zalałem go płynem... tylko czekać aż wypłynie :) Na szczęście płyn kosztował tylko ok. 25 PLN/5litrów.</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:51:36 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364272</guid></item><item><title>wodzu</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364350</link><description>Aj, zdaje się, że sobie zmyśliłem, zamiast doczytać uważnie. Tak to jest, jak się robi 10 rzeczy jednocześnie. ;/Temperatura była _wysoka_ - stąd ciśnienie. To rzeczywiście możliwe, że po prostu wentylator nie zadziałał, albo włączył się zbyt późno. Jazda w korkach potrafi dać niezły wycisk układom regulacji temperatury...</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:51:36 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/11/03/glupi-psuja/#c364350</guid></item></channel></rss>