Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Beznadzieja...

Miałem zamiar tu sobie pomarudzić. Długi wpis jakie moje życie (w aktualnym moim mniemaniu) jest beznadziejne... Ale przeczytałem wpis kogoś innego, kto przeżywa prawdzwą tragedię i wiem, że przecież jestem szczęśliwym człowiekiem. Mam chyba wszystko czego mógłbym chcieć, a nawet więcej...

... tylko skąd te łzy w oczach ...i to zniechęcenie do wszystkiego ...i warczenie na bliskich ...spławianie rozmówców na Jabberze ...czekanie na niewiadomoco...


Komentarze

kalma

02 listopada 2005 17:27:27

Kryzys wieku średniego ;)

zgoda (jarek)

02 listopada 2005 17:33:20

Midlife crisis przed 40-tką? Nie wierzę.

Jajcus

02 listopada 2005 17:33:33

kalma: A żebyś wiedział. „Ale ja stary jestem” to też jeden z tej setki „powodów”.

Jajcus

02 listopada 2005 17:34:25

zgoda: znaczy się... przyjdzie czas, że będzie jeszcze gorzej... ;-)

kalma

02 listopada 2005 17:48:20

To może wyobraź sobie, że masz jakieś przeraźliwie wielkie problemy. Jak sobie uświadomisz odpowiednią skalę swoich "powodów" to będziesz się lepiej czuł :)

Jajcus

02 listopada 2005 17:51:04

Niestety, od tego czuję się gorzej, bo przykro mi, że się dołuję mimo, że innym jest znacznie gorzej i sobie dają radę... pieprzona rekurencja.

zgoda (jarek)

02 listopada 2005 17:57:34

Jakbyś pisał w RPG, a nie w Pythonie, to nawet nie wiedziałbyś, co to ta rekurencja jest. Wyobraź sobie, co tacy czują, nawet "nie umią" tego nazwać... ;)

Jajcus

02 listopada 2005 17:58:55

A jakbym pisał w Lispie, to ta rekurencja lżejsza by mi była... ;-)

zgoda (jarek)

02 listopada 2005 18:21:03

Sam widzisz, jest letko. Chociaż nie tak letko, jak by mogło być, ale jest. :D

DeeJay1

02 listopada 2005 22:05:21

<tu był długi komentarz, ale hmm pierd%&& zaczynałem pisać>
Jednakże nie należy zapominać, że życie życiu nierówne i dla każdego te same problemy mają różną ważność. Co dla niektórych jest błahostką, dla innych jest poważnym problemem...
Ech, życie jest pokręcone przeważnie :/

ciesiel

03 listopada 2005 10:06:30

Żadne kryzysy wieku średniego. IMHO w dupie się przewraca... Ludzie, którzy za szybko osiągają cele w życiu tak mają - dochodzą pewnie jeszcze myśli odnośnie bezsensu życia itp. pierdoły.
A życie to nie kolorowe pisemka i lukrowane cukiereczki - tu raz jest dobrze raz źle... Sorry Jacek ale imho jeszcze Cię życie porządnie nie kopnęło w tyłek, żebyś otworzył oczy i docenił to co już masz.

Hawk

03 listopada 2005 11:41:38

Tak wielu ludzi cierpi na jakieś depresje, ma doły itp... Co jakiś czas dotyka to każdego. Co prawda wielu uważa mnie za wiecznego pesymistę, ale mówię (piszę): trzeba cieszyć się każdym dniem, żyć tym co jest teraz, zwalczać swoje problemy (a przynajmniej starać się) i wszystko jakoś się ułoży. Życie już takie jest - lawiruje między smutkami i radością... A wogóle to nie lubię atmosfery panującej w okolicach 1 listopada - atmosfery przemyśleń, smutku, głupich myśli plątających się po głowie dotyczących przemijania... Człowiek zdaje sobie sprawę jak kruchy jest, że wystarczy jeden podmuch aby zdmuchnąć ten wątły ognik jakim jest nasze życie, zwłaszcza jeżeli już kiedyś był bliski przekroczenia drzwi na drugi świat... W chwilach takich proponuję pamiętać: "zawsze w końcu nadejdzie wiosna" :) Wybaczcie jeżeli pierdoły piszę, czasami tak mam.

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


Jesteście obserwowani...