<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title> :: komentarze do wpisu &quot; Bez plasterka&quot;</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/09/17/bez-plasterka/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Wed, 19 Nov 2008 18:32:56 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>MySZ</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/09/17/bez-plasterka/#c327030</link><description>&amp;#039;będę musiał walczyć z moim zamiłowaniem do zdrapywania strupków&amp;#039;heh. widze ze nie tylko ja mam z tym problem... :)</description><pubDate>Wed, 19 Nov 2008 18:32:56 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/09/17/bez-plasterka/#c327030</guid></item><item><title>Joasia</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/09/17/bez-plasterka/#c327979</link><description>i ja :)</description><pubDate>Wed, 19 Nov 2008 18:32:56 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/09/17/bez-plasterka/#c327979</guid></item><item><title>echo</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/09/17/bez-plasterka/#c328699</link><description>Uwielbiam, tylko nie mam ich już na kolanach. Nawet nie zauważyłam kiedy przestałam je mieć:(</description><pubDate>Wed, 19 Nov 2008 18:32:56 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/09/17/bez-plasterka/#c328699</guid></item><item><title>Boidudek</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/09/17/bez-plasterka/#c397329</link><description>Witam,Okazalo się ze będę mial operacje przepukliny, szukalem czegos i trafilem na Pana stronke :) czegos takiego szukalem, prawdziwe sprawozdanie, naczytałem się o tym bolu po operacji [na roznych stronach] i boje się coraz bardziej…. :( jak to jest naprawde? Czy bol jest rzeczywiście nie do zniesienia? Będę wdzieczny za odp. Boje się jak nie wiem co, mam 17lat, i to wsumie będzie moja trzecia operacja, ale pierwsza o której się naczytałem o tak negatywnych skutkach pooperacyjnych…a znieczulenie w plecy, naprawde nei czuc tego klucia? Nawet pierwszego? Przepraszam za marudzenie ale strach robi swoje…Pozdrawiam. </description><pubDate>Wed, 19 Nov 2008 18:32:56 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/09/17/bez-plasterka/#c397329</guid></item><item><title>Boidudek</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/09/17/bez-plasterka/#c397350</link><description>wrazie czego prosze o odp. na akabogdan@wp.pl</description><pubDate>Wed, 19 Nov 2008 18:32:56 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/09/17/bez-plasterka/#c397350</guid></item><item><title>Jajcus</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/09/17/bez-plasterka/#c397352</link><description>Boidudek: ból jest jak najbardziej do zniesienia. W końcu jakoś go zniosłem :-) W sumie nie było tak strasznie.Co do kłucia w plecy — tak jak pisałem, poczułem tylko to pierwsze ukłucie — leciutko, prawie wcale.I nie bój się, im szybciej to załatwisz, tym prędzej będziesz miał z głowy. I wyleniuchujesz się za wszystkie czasy, gdy nie będziesz mógł się ruszać ;-)</description><pubDate>Wed, 19 Nov 2008 18:32:56 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/09/17/bez-plasterka/#c397352</guid></item></channel></rss>